Zima sparaliżowała Czechy! Autostrady zablokowane, drogi do Polski nieprzejezdne

1 dzień temu 7

Zimowy armagedon na zachodzie Czech! Intensywne opady śniegu i seria wypadków drogowych sparaliżowały główne autostrady oraz drogi prowadzące do Polski i Niemiec. Sprawdź, które drogi są zablokowane i jakie są prognozy na najbliższe godziny.

Śnieżyca, która przetacza się przez Czechy od godzin nocnych, całkowicie sparaliżowała ruch na najważniejszych autostradach. Najtrudniejsza sytuacja panuje na trasach wiodących z Pragi do Karlowych Warów i Pilzna. Drogi szybko pokryły się grubą warstwą śniegu, a nieustannie padający biały puch utrudnia działania służb drogowych.

Szczególnie dramatyczny obraz wyłania się z autostrady D5, która łączy Pragę z Pilznem i dalej prowadzi do Niemiec. W dwóch miejscach na tej trasie tiry stanęły w poprzek jezdni, całkowicie blokując oba pasy ruchu. Podobny scenariusz rozgrywa się na autostradzie D6, wiodącej z Pragi w stronę Karlowych Warów. Kierowcy utknęli w gigantycznych korkach, a służby ratunkowe i drogowe nieustannie walczą o przywrócenie przejezdności.

Na autostradzie D8, prowadzącej do Drezna w Niemczech, utworzyły się wielokilometrowe kolumny samochodów ciężarowych, które z trudem pokonują śliskie podjazdy i zakręty.

To nie koniec złych wiadomości dla podróżujących - drogowcy poinformowali o całkowitym zamknięciu drogi I/10, która łączy Tanvald z Harrachovem i dalej prowadzi do Polski. Podobne utrudnienia występują także na górskich trasach w Rudawach, gdzie śnieg i lód uniemożliwiają bezpieczną jazdę.

Stolica Czech również zmaga się z poważnymi problemami. W Pradze śnieżyca doprowadziła do serii kolizji i wypadków, które sparaliżowały kilka kluczowych skrzyżowań. Nieprzejezdna pozostaje jedna z głównych dróg dojazdowych do lotniska, choć samo lotnisko funkcjonuje bez większych zakłóceń. Mieszkańcy i turyści muszą liczyć się z opóźnieniami i zmianami w kursowaniu komunikacji miejskiej.

Według najnowszych informacji przekazanych przez czeskich meteorologów, w ciągu godziny w kraju przybywa średnio aż 3 centymetry śniegu. Prognozy nie napawają optymizmem - opady mają się utrzymać przez kolejne godziny, a temperatura nie pozwoli na szybkie topnienie śniegu. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie zbędnych podróży i śledzenie komunikatów o sytuacji na drogach.

Przeczytaj źródło