Tragedia w polskim szpitalu. 30-latka zmarła podczas porodu, prokuratura wkroczyła do akcji

1 dzień temu 6

Planowy poród w jednym z mazowieckich szpitali zakończył się dramatem, którego okoliczności wciąż budzą wiele pytań. Choć dziecko przyszło na świat zdrowe, młoda matka nie przeżyła hospitalizacji. Sprawą zajmuje się już prokuratura, a śledczy na razie ujawniają jedynie podstawowe informacje.

  • Prokuratura bada śmierć 30-letniej pacjentki podczas porodu w Grójcu
  • Zawiadomienie męża i śledztwo po zgonie ciężarnej w szpitalu
  • Cesarskie cięcie i rodzinna tragedia po śmierci 30-latki

Prokuratura bada śmierć 30-letniej pacjentki podczas porodu w Grójcu

Prokuratura Rejonowa w Grójcu prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci 30-letniej kobiety, która została przyjęta do miejscowego szpitala w związku z planowanym porodem. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 5 stycznia, na oddziale Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu. Pacjentka była w zaawansowanej ciąży i zgłosiła się do placówki zgodnie z wcześniej ustalonym terminem hospitalizacji.

Na obecnym etapie śledztwa prokuratura nie przekazuje szczegółowych informacji dotyczących przebiegu porodu ani czynności medycznych podejmowanych wobec kobiety w trakcie pobytu w szpitalu. Jak podkreślają śledczy, ograniczenie zakresu ujawnianych danych ma związek zarówno z dobrem rodziny zmarłej, jak i z koniecznością ochrony personelu medycznego objętego prowadzonym postępowaniem. Organy ścigania zaznaczają, że sprawa jest na wstępnym etapie i wszystkie okoliczności zdarzenia są obecnie analizowane.

Wiadomo jedynie, że dziecko przyszło na świat w dobrym stanie i nie wymagało dodatkowych działań ratujących życie. Przyczyny zgonu 30-latki nie zostały dotąd ustalone i będą przedmiotem dalszych ustaleń procesowych, w tym analiz dokumentacji medycznej oraz wyników zaplanowanych czynności biegłych.

Tragedia w polskim szpitalu. 30-latka zmarła podczas porodu, prokuratura wkroczyła do akcjiszpital, fot. Canva

Zawiadomienie męża i śledztwo po zgonie ciężarnej w szpitalu

Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez męża zmarłej kobiety. Informację o rozpoczęciu śledztwa potwierdziła prokuratura, wskazując, że sprawa dotyczy okoliczności śmierci pacjentki, do której doszło w związku z porodem. Na obecnym etapie czynności mają charakter wyjaśniający i koncentrują się na ustaleniu przebiegu zdarzeń.

W rozmowie z TVN24 prokurator Krzysztof Sobechowicz z Prokuratury Rejonowej w Grójcu przekazał, że decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła na podstawie zawiadomienia złożonego przez męża zmarłej. Jak podkreślił, celem postępowania jest szczegółowe wyjaśnienie okoliczności, w jakich doszło do śmierci pacjentki.

– W tej sprawie, w oparciu o zawiadomienie męża zmarłej, prokurator wszczął dzisiaj śledztwo. Kwestia śmierci tej pacjentki będzie wyjaśniana – poinformował w rozmowie z TVN24 prok. Krzysztof Sobechowicz z Prokuratury Rejonowej w Grójcu.

Przedstawiciel prokuratury zaznaczył jednocześnie, że na tym etapie nie ma podstaw do formułowania jednoznacznych ocen ani wskazywania przyczyn zdarzenia. Śledczy analizują zgromadzoną dokumentację medyczną oraz okoliczności związane z hospitalizacją pacjentki. Ze względu na dobro postępowania oraz jego wczesny etap, dodatkowe informacje nie są obecnie przekazywane do publicznej wiadomości.

Cesarskie cięcie i rodzinna tragedia po śmierci 30-latki

Z ustaleń dziennikarzy portalu O2 wynika, że 30-letnia pacjentka miała mieć wykonywane cesarskie cięcie. Te informacje nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez szpital ani prokuraturę. Wiadomo natomiast, że kobieta osierociła dwoje dzieci, w tym 7-letniego syna, co dodatkowo podkreśla skalę rodzinnej tragedii.

Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu nie udzieliło odpowiedzi na pytania przesłane przez redakcję TVN24. Również Rzecznik Praw Pacjenta poinformował, że nie posiada żadnych danych dotyczących tego zdarzenia. Wyjaśnienie przyczyn śmierci 30-latki będzie należało do organów ścigania, które dopiero rozpoczynają szczegółowe czynności w tej sprawie.

Tragedia w polskim szpitalu. 30-latka zmarła podczas porodu, prokuratura wkroczyła do akcjiszpital, fot. Canva
Przeczytaj źródło