Donald Trump ujawnił strzeżone dane rynku pracy przed oficjalną publikacją

1 dzień temu 9

Donald Trump we wpisie na Truth Social ujawnił jedne z najpilniej strzeżonych danych, dotyczących rynku pracy. Opublikowanie wykresu z grudniowego raportu o zatrudnieniu, mogło potencjalnie wpłynąć na biznesy warte miliardy dolarów. Informacje na platformie Trumpa pojawiły się na kilkanaście godzin przed oficjalnym ogłoszeniem przez Bureau of Labor Statistics.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

W czwartek wieczorem Donald Trump zamieścił na Truth Social wykres, na którym znalazły się dane dotyczące wzrostu zatrudnienia w sektorze prywatnym od stycznia. Liczby te odpowiadały informacjom, które miały zostać oficjalnie opublikowane dopiero w piątek o 8:30 czasu waszyngtońskiego. Wpis pojawił się około 12 godzin przed planowaną publikacją raportu.

Mimo przedwczesnego ujawnienia danych nie odnotowano gwałtownych ruchów na rynkach finansowych ani na platformach zakładów, takich jak Polymarket. Biały Dom potwierdził, że doszło do "niezamierzonego" ujawnienia informacji pochodzących częściowo z nieopublikowanych jeszcze danych. Administracja zapowiedziała przegląd procedur dotyczących publikacji kluczowych wskaźników ekonomicznych.

Dane o zatrudnieniu publikowane przez Bureau of Labor Statistics należą do najbardziej strzeżonych statystyk gospodarczych w USA, ponieważ mogą wpływać na rynki finansowe. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, prezydent i jego zespół ekonomiczny otrzymują raport dzień przed oficjalną publikacją, ale nie mogą komentować danych przed upływem 30 minut od ich ogłoszenia.

Chociaż wpis Trumpa nie zawierał dokładnych danych za grudzień, mógł zasugerować inwestorom, że tempo wzrostu zatrudnienia pod koniec roku było słabsze niż oczekiwano. Eksperci ostrzegają, że takie sytuacje mogą podważać zaufanie do rządowych danych i prowadzić do ich upolitycznienia. "Chcemy, by wszyscy mieli równe szanse, a takie działania to zaburzają" - komentuje Diane Swonk, główna ekonomistka KPMG.

To nie pierwszy raz, gdy Donald Trump nie przestrzegał protokołu dotyczącego publikacji danych gospodarczych. W 2018 roku, jeszcze jako urzędujący prezydent, zasugerował na (ówczesnym) Twitterze, że oczekuje pozytywnych danych z raportu o zatrudnieniu, co rynek odczytał jako zapowiedź dobrych wyników. Tak rzeczywiście było, ponieważ w maju 2018 roku liczba pracowników przekroczyła prognozy, a stopa bezrobocia spadła.

"Każdy, kto jest na rynku, będzie teraz sprawdzał wpisy prezydenta w poszukiwaniu wskazówek dotyczących danych ekonomicznych" - skomentowała dla agencji Bloomberga Diane Swonk.

Przeczytaj źródło