Data utworzenia: 9 stycznia 2026, 13:17.
Wracali z Niemiec: on, ona i pies. Chcieli spokojnie dojechać do domu, ale na A4 pod Opolem wszystko się posypało. Ford stanął, bo kierowca zatankował nie to paliwo, co trzeba. Partnerka poszła szukać pomocy, a tymczasem szofer... poszedł spać. Gdy na miejsce przyjechała policja, okazało się, że kłopoty z autem to dopiero początek. 46-latek miał znacznie poważniejsze problemy z... samym sobą i wymiarem sprawiedliwości.
Do zdarzenia doszło 5 stycznia, ale policja przekazała informację dopiero trzy dni później, kiedy wszystko udało się wyjaśnić. A było co wyjaśniać. Tego mroźnego poranka funkcjonariusze z Grodkowa zostali wezwani na brzeski odcinek autostrady A4. Zgłoszenie było nietypowe: ktoś zauważył siwego Forda stojącego na pasie awaryjnym. W środku miała przebywać jedna osoba. Na zewnątrz panował siarczysty mróz, temperatura sięgała minus 8 stop. C.
Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, rzeczywiście auto stało na poboczu, na pasie awaryjnym. Za kierownicą spał mężczyzna, na tylnej kanapie krzątał się pies. Samochód nie chciał ruszyć z miejsca. Jak się okazało, kierowca zatankował złe paliwo.
Partnerka w trasę, on do systemu policyjnego
W tym czasie partnerka mężczyzny, zmarznięta i bezsilna, poszła pieszo na najbliższy MOP, by szukać pomocy. A policjanci, którzy rozmawiali z 46-latkiem, szybko odkryli, że to nie pierwszy raz, kiedy ma on problem z prawem.
Mężczyzna figurował w systemie jako osoba poszukiwana za przestępstwa narkotykowe. Poza tym badanie alkomatem wykazało, że miał prawie promil alkoholu. A mimo to jechał autostradą z Niemiec zupełnie jakby wszystko było w porządku.
Auto na lawetę, on do więzienia
Ford został odholowany na policyjny parking. Kobieta i pies trafili w bezpieczne miejsce, natomiast 46-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Jak dowiedzieliśmy się w opolskiej komendzie 9 stycznia, mężczyzna już trafił do więzienia, gdzie spędzi najbliższe miesiące. Ale to nie koniec jego problemów. — Odpowie też za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów — przekazała kom. Agnieszka Żyłka, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
/4
Policja Opolska / Materiały policyjne
Ford stanął na A4. Policja przyszła do śpiącego kierowcy i odkryła za dużo.
/4
Policja Opolska / Materiały policyjne
46-latek trafił do więzienia.
/4
Policja Opolska / Materiały policyjne
Mężczyzna podróżował z psem i partnerką.
/4
Policja Opolska / Materiały policyjne
Ford stał na pasie awaryjnym.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

15 godziny temu
8




English (US) ·
Polish (PL) ·