Data utworzenia: 12 stycznia 2026, 11:32.
Gdy w domu nikt nie odbierał telefonu, bliscy poczuli narastający lęk. Dzieci: roczny chłopczyk i jego czteroletnia siostrzyczka zaczęły płakać, ujadał też pies. Dopiero sąsiad zajrzał przez okno i dokonał przerażającego odkrycia. We wnętrzu znaleziono ciała 37‑letniego cenionego dentysty i jego 39‑letniej żony. Oboje zostali zastrzeleni. Po jedenastu dniach od przerażającej zbrodni na jaw wychodzi, że za okrutnym atakiem może stać znany chirurg z Chicago.
Columbus to aglomeracja w środkowo-wschodniej części USA, w stanie Ohio, którego jest stolicą. To właśnie tam, w dobrej dzielnicy, 30 grudnia 2025 r. rozegrał się horror. Od strzałów zginęli Spencer Tepe, 37-letni dentysta, oraz jego żona Monique Tepe, 39-letnia matka dwójki dzieci.
Para była znana w okolicy, ceniona i lubiana. Kiedy Spencer nie pojawił się w pracy, koledzy zaniepokoili się i zaalarmowali bliskich. Nikt nie przypuszczał, że w ich własnym domu doszło do brutalnego ataku w środku nocy.
Według ustaleń śledczych, do morderstwa doszło między 2.00 a 5.00 rano. Nie było żadnych śladów włamania, ale na miejscu znaleziono trzy łuski po amunicji 9 mm. Ich dzieci oraz pies zostały odnalezione bez szwanku.
Przełom w śledztwie: aresztowano byłego męża kobiety
Po kilku dniach intensywnego dochodzenia policja trafiła na ważny trop. Monitoring zarejestrował postać przemykającą alejką niedaleko miejsca zbrodni. Śledczy powiązali ją z pojazdem, który pojawił się tuż przed atakiem i odjechał zaraz po zdarzeniu. Samochód został zidentyfikowany i doprowadził śledczych do Michaela Davida McKee — 39-letniego lekarza, byłego męża Monique. Podejrzany pracował jako chirurg naczyniowy w Illinois. Został zatrzymany bez oporu w miejscowości Rockford i trafił do aresztu.
"To nie było zaskoczenie" — mówi rodzina
Rodzina ofiar przerwała milczenie. — To nie było zaskoczenie. Każdy z nas podejrzewał, że to mógł być on — mówi anonimowy członek rodziny w rozmowie z amerykańskimi mediami. — Nie mówiliśmy tego głośno, żeby nie utrudniać śledztwa. Kilka miesięcy wcześniej doszło bowiem do niepokojącego incydentu. Ktoś nachalnie pukał do drzwi ich domu późno w nocy. Monique odebrała wtedy serię niepokojących telefonów. To wzbudziło nasze obawy — dodaje w rozmowie z telewizją Fox News przyjaciel zabitych.
Podejrzany chirurg i Monique pobrali się w 2015 r., ale ich małżeństwo trwało zaledwie siedem miesięcy. Rozwód został sfinalizowany w 2017 r. Jak ustalił "New York Post", choć dokumenty rozwodowe nie wskazywały na otwarty konflikt, sąd zastosował wobec obu stron standardowe środki ostrożności: zakaz kontaktu, nękania i przemocy.
Sąsiedzi chirurga z jego apartamentowca w Illinois są w szoku. — Rozmawiałam z nim przy basenie, przy grillu… Nie wyglądał na kogoś, kto mógłby być zdolny do czegoś takiego — mówi jedna z mieszkanek w rozmowie z Fox News.
Motyw? Nieznany
Na razie śledczy nie ujawnili motywu zbrodni. Lekarz ma zostać przewieziony do Ohio, gdzie w poniedziałek (12 stycznia) ma stanąć przed sądem. Policja nie podaje więcej informacji ze względu na dobro śledztwa. Zaskakująca jest determinacja podejrzanego. By dotrzeć na miejsce zbrodni i wrócić do domu, pokonał ponad 1 tys. 200 km, przemierzając dwa stany.
/9
Winnebago County Sheriff's Office / X
Tragiczny splot losów. Po lewej: Monique i Spencer Tepe, szczęśliwa para i rodzice dwójki dzieci. Po prawej zdjęcie ślubne Monique z 2015 r. oraz portret jej byłego męża, dziś głównego podejrzanego w sprawie ich morderstwa.
/9
- / X
Spencer i Monique Tepe. Szczęśliwi, zakochani, podczas wakacji. Nikt nie spodziewał się, jak tragicznie zakończy się ich wspólna historia.
/9
- / X
Monique z byłym mężem w dniu ślubu w 2015 r. To małżeństwo zakończyło się po siedmiu miesiącach, ale ich historia miała tragiczny finał wiele lat później.
/9
Winnebago County Sheriff's Office / -
Michael David McKee, były mąż Monique, chirurg z Chicago. Został zatrzymany pod zarzutem podwójnego morderstwa. To jego zdjęcie z aresztu w Illinois.
/9
- / X
Małżeństwo Tepe na jednej z uroczystości.
/9
- / X
Domowe zdjęcie Monique i Spencera. Takich momentów było wiele. Wspólne życie, dzieci, codzienność. Nikt nie przewidywał dramatu, który się rozegra.
/9
- / X
Kolejne wspólne zdjęcie ofiar. Para wyglądała na szczęśliwą, czułą i pełną planów na przyszłość.
/9
- / X
Spencer i Monique z dzieckiem. Rodzinny moment uchwycony na zdjęciu. Dzieci pary przeżyły noc ataku i są obecnie pod opieką bliskich.
/9
- / X
Domowa uroczystość. Para świętuje przy cieście, nieświadoma, że już wkrótce ich życie zakończy się w dramatycznych okolicznościach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 dni temu
6




English (US) ·
Polish (PL) ·