Wyciek chemikaliów na Dolnym Śląsku. Akt dywersji? Jest komentarz policji

2 tygodni temu 10

29 grudnia 2025, 16:14

W Wróblowicach na Dolnym Śląsku doszło do wycieku chemikaliów na terenie zakładu przetwórstwa chemicznego. Rozszczelnieniu uległy pojemniki typu mauzer. Pojawiły się nieoficjalne informacje o możliwym akcie dywersji.

Straż pożarna. Zdjęcie ilustracyjne Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Wyciek chemikaliów na Dolnym Śląsku

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 29 stycznia, na Dolnym Śląsku. Około godz. 10.45 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o wycieku substancji chemicznych składowanych w 56 pojemnikach o pojemności 1000 litrów na terenie zakładu w miejscowości Wróblowice, w gminie Miękinia.

Policja: Nie ma zagrożenia dla osób postronnych

- Potwierdzamy, że na terenie zakładu zajmującego się przetwórstwem chemicznym doszło do wycieku - poinformował w rozmowie z Polsat News st. asp. Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, a także grupa chemiczna z Wrocławia i powiatowy inspektorat ochrony środowiska. - Doszło do rozszczelnienia mauzerów [zbiorników o pojemności 1000 litrów - przyp. red.]. W tej chwili te substancje są odpompowywane do pojemników, które nie zostały uszkodzone - dodał mł. bryg. Janusz Bębas, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej. - Nie ma zagrożenia dla osób postronnych - zapewnił z kolei st. asp. Porębski.

Zobacz wideo W wigilijny wieczór włamał się do domu kradnąc ponad milion złotych w gotówce

Akt dywersji? 

Dziennikarze "Gazety Wrocławskiej" nieoficjalnie ustalili, że w treści zgłoszenia pojawiła się informacja o rzekomym akcie dywersji. Pojemniki z chemikaliami miały znajdować się nie w budynku, lecz na terenie zakładu, około metra od ogrodzenia. Policjanci jednak zaprzeczają tym doniesieniom. - Będą prowadzone czynności z udziałem biegłego. Chcemy podkreślić, że nie mamy do czynienia z substancjami, które bezpośrednio zagrażałyby życiu lub zdrowiu, co potwierdza fakt, że strażacy nie noszą specjalnych, ochronnych masek i kombinezonów - poinformowała Katarzyna Radoń z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło