Wpadka w programie TVP. Prowadzący modelowo wybrnął z sytuacji

3 dni temu 7

W czwartkowym wydaniu programu "Teleexpress Extra" doszło do wpadki na wizji. Gdy prowadzący Bartek Cebeńko zapowiadał "zdjęcie dnia", na ekranie pojawił się zupełnie inny kadr. Prezenter był nieco zaskoczony, ale modelowo poradził sobie z sytuacją.

Wpadka w programie TVP. Co się stało?

W wydaniu "Teleexpressu Extra", które prowadził w czwartek, Bartek Cebeńko musiał poradzić sobie z wpadką na wizji. Gdy zapowiadał "zdjęcie dnia" zamiast kadru, którego się spodziewał, zobaczył swojego kolegę Mateusza Jędrasia. Dziennikarz prezentował tego dnia "kącik muzyczny".

Wpadka w programie TVP. Tak prezenter wybrnął

Choć był nieco zaskoczony, wybrnął z sytuacji. Chociaż za oknem mróz, internet do czerwoności rozgrzała w ostatnich dniach pewna fotografia. Chodzi o narty... - zaczął mówić. Wtedy zobaczył kolegę zamiast zdjęcia. To Mateusz Jędraś - stwierdził.

Mateusza zdjęcia też rozgrzewają internautów. No kto by się oparł takiemu przystojnemu mężczyźnie? - powiedział rozbawiony. Ale chodzi o narty, takie ustawione (...) przed wejściem na wyciąg, zanim jeszcze ten wyciąg został otwarty i to zdjęcie uwiecznił pan Michał w kompleksie Jasna Chopok na Słowacji - powiedział, gdy na ekranie pojawiła się już fotografia, o której miał mówić prezenter.

Wpadka w TVP. Kim jest Bartek Cebeńko?

Bartek Cebeńko to jeden z prowadzących "Teleexpress Extra". Program zaczął prowadzić od 17 lutego 2024 roku. Zanim trafił do TVP pracował w mediach lokalnych. W 2012 roku zawitał do Warszawy. Przez lata był związany z Polsatem. W TVP nie tylko pojawia się jako prowadzący "Teleexpress", ale był również gospodarzem koncertu "Debiuty" podczas ubiegłorocznego festiwalu w Opolu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeczytaj źródło