Tylko 10 m dzieliło Anitę od domu. Wolontariuszka WOŚP zginęła w sylwestrową noc. Nowe ustalenia

1 tydzień temu 16

Data utworzenia: 3 stycznia 2026, 18:57.

Wracamy do głośnej sprawy wypadku w Ostrowie Wielkopolskim. Anita spędzała sylwestra w gronie przyjaciół, a po imprezie postanowiła wrócić ze swoim chłopakiem pieszo do domu. Niestety, zabrakło jej zaledwie 10 m, aby bezpiecznie weszła do bloku. W międzyczasie wjechało w nią srebrne BMW. W aucie znajdował się Daniel Z. i jego przyjaciółka. Jak dowiedział się "Fakt" zamiast pomóc, 26-latkowie natychmiast uciekli, a w chwili zatrzymania – godzinę po tragedii – mieli blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Pani Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Foto: Maras / Facebook

Według ustaleń śledczych, ok. czwartej nad ranem para wracała z imprezy sylwestrowej. Wsiadła do samochodu marki BMW i wyruszyła do domu.

W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej 26-latek stracił panowanie nad autem, zjechał na drogę przeznaczoną dla pieszych i rowerzystów, uderzając w panią Anitę.

– Mężczyzna nie zatrzymał się, aby udzielić pomocy, uciekł z dużą prędkością – przekazał "Faktowi" prokurator Maciej Meller, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Zobacz także: Szokujące kulisy zbrodni w Giżycku. Nowe szczegóły o Mateuszu G. wychodzą na jaw

Wolontariuszka WOŚP zginęła po sylwestrze

37-latka została przewieziona do szpitala, gdzie mimo udzielonej pomocy zmarła. Jej partner, który był świadkiem tragedii, nie odniósł poważnych obrażeń.

Na miejscu wypadku zabezpieczono tablicę rejestracyjną pojazdu oraz nagrania z monitoringu. I już ok. godziny 5.00 rano zatrzymano sprawcę wypadku.

– Miał dwa promile alkoholu w organizmie, pasażerka również była w podobnym stanie – wyjaśnia prokurator Maciej Meller.

Na podstawie materiału dowodowego, Danielowi Z. przedstawiono trzy zarzuty: spowodowania śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości, prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej. Mężczyźnie grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności. Kobieta może usłyszeć wyrok do 3 lat więzienia.

Zobacz także: Zamordowany taksówkarz z Giżycka był wzorem pomocy. Jego pies nie został sam

Oboje przyznali się do zarzucanych czynów. Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla mężczyzny na okres trzech miesięcy. Trwa oczekiwanie na wyznaczenie terminu posiedzenia. Natomiast wobec kobiety zastosowano policyjny dozór, zobowiązując ją do zgłaszania się na komisariat policji cztery razy w tygodniu.

Ostrów Wielkopolski w żałobie po śmierci wolontariuszki WOŚP

W Nowy Rok na oficjalnym profilu WOŚP Ostrów Wielkopolski pojawił się poruszający wpis, w którym współpracownicy wspominają Anitę jako osobę pełną energii i kreatywnych pomysłów. Wyjaśniono również też, że 37-latka była odpowiedzialna za prowadzenie mediów społecznościowych i realizację materiałów promocyjnych.

"Za 25 dni kolejny finał WOŚP, a Ciebie w nim zabraknie. Nadal nie możemy w to uwierzyć” — napisali członkowie sztabu.

Głos zabrał również pracodawca zabitej kobiety, firma Mercedes-Benz Garcarek. "Jej oddanie szło daleko poza obowiązki — zawsze szukała rzeczy, które można usprawnić, jeśli tylko mogła, pomagała każdemu w każdej sprawie" — napisano.

Przedstawiciele firmy zaapelowali również do kierowców. "To pokazuje, że nigdy nie będzie za dużo kampanii piętnujących jazdę pod wpływem alkoholu. Jako firma z branży motoryzacyjnej musimy mówić o tym głośno i wyraźnie — nie ma zgody na prowadzenie po alkoholu. W ten sposób możesz zniszczyć czyjeś marzenia, plany i życie oraz zostawić z ogromną stratą dziesiątki osób — rodzinę, przyjaciół, znajomych. Pomyśl o tym, zanim wsiądziesz za kierownicę — podkreślono.

Pogrzeb pani Anity odbędzie się w poniedziałek, 5 stycznia.

Zobacz także: Szokujące kulisy zbrodni w Giżycku. Nowe szczegóły o Mateuszu G. wychodzą na jaw

/11

- / Facebook

Pani Anita zmarła w sylwestrową noc.

/11

Maras / -

37-letnia kobieta została potrącona przez samochód,

/11

Maras / -

Do tragedii doszło przed samym domem.

/11

Maras / -

Gdy pani Anita zbliżała się do bloku, w którym mieszkała, nadjechało srebrne BMW.

/11

Maras / -

Kilka metrów od schodów prowadzących do budynku pojazd uderzył w 37-letnią kobietę.

/11

Maras / -

Auto, które wzięło udział w wypadku.

/11

Maras / -

37-letnia kobieta została potrącona przez samochód,

/11

Maras / -

Samochodem kierował Daniel Z.

/11

Maras / -

Daniel Z. nie zatrzymał się po potrąceniu pieszej. Prędko uciekł.

/11

Maras / -

Zatrzymana została również 26-letnia kobieta Daniela Z.

/11

Maras / -

Kobieta usłyszała zarzut nieudzielenia pomocy za co grozi do 3 lat więzienia.

Przeczytaj źródło