Trump "grozi palcem" Putinowi. Tym mógłby go naprawdę rozzłościć. "Będzie gotowy sięgnąć po ostre metody"

1 tydzień temu 12

Data utworzenia: 2 stycznia 2026, 11:34.

Donald Trump udostępnił artykuł, w którym stwierdzono, że Władimir Putin kłamał w sprawie rzekomego ataku na jego rezydencję. — To przede wszystkim pokazanie, że najbardziej na świecie nie lubi wychodzić na głupka — mówi "Faktowi" ekspertka ds. amerykańskiej polityki, Magdalena Górnicka-Partyka. Wskazuje, że chociaż to tylko "pogrożenie palcem", prezydent Rosji mógłby sprowokować ostrzejszą reakcję. Wówczas amerykański prezydent sięgnie po środki, z których teraz "świadomie nie korzysta".

Magdalena Górnicka-Partyka reaguje na wpis Donalda Trumpa o Rosji. Foto: @magdagornicka / Instagram, / Reuters

"Pogróżki Putina o »ataku« pokazują, że to Rosja stoi na drodze do pokoju" — napisał w czwartek (1 stycznia) Donald Trump. To cytat z artykułu "New York Post", który udostępnił w serwisie Truth Social. Dziennikarze stwierdzili w nim, że Władimir Putin, oskarżając Ukrainę o rzekomy atak na swoją rezydencję, "wybrał kłamstwa, nienawiść i śmierć".

Inwazja Tajwanu jedyną logiczną drogą dla Pekinu? "Wręcz przeciwnie"

Ekspertka: Donald Trump najbardziej nie lubi wychodzić na głupka

O to, jak interpretować ruch prezydenta USA, "Fakt" zapytał Magdalenę Górnicką-Patrykę, ekspertkę ds. amerykańskiej polityki. — To przede wszystkim pokazanie, że Donald Trump najbardziej na świecie nie lubi wychodzić na głupka, a powtarzając to, co mówi mu Putin, mógłby na takiego głupka wyjść. Zwłaszcza, że ustalenia CIA były takie, że to Ukraina ma rację w sprawie "ataku" na posiadłość Putina — usłyszeliśmy.

W ocenie ekspertki "Trump chciał podkreślić, że to on jest osobą, która kontroluje sytuację i która wie najlepiej, co się dzieje — nie może być zwodzony ani przez Zełenskiego, ani przez Putina". — W końcu to Trump jest tym, który rozgrywa innych przywódców, i nie chce być rozgrywany — dodała.

Górnicka-Partyka zauważyła, że "Trump prowadzi politykę zagraniczną przez Truth Social, więc wszystko, co tam publikuje, ma dla niego najwyższy priorytet". — To oczywiście też próba wywierania wpływu na Putina, by usiadł do stołu negocjacyjnego i był skory do tego, żeby jakkolwiek ustąpić. Wtedy Trump mógły odtrąbić swój sukces — wskazała.

— Pamiętajmy, że w tych negocjacjach Trumpowi przede wszystkim chodzi o sukces swój i Stanów Zjednoczonych, kieruje się podejściem "America first" — zaznaczyła rozmówczyni "Faktu". Przypomniała też, że "»New York Post« to tabloid, który bardzo sprzyja Trumpowi, ale w sprawie sytuacji w Ukrainie zdecydowanie popiera stronę ukraińską".

Podejrzany szczegół na nagraniu z Putinem. Wystarczy spojrzeć na szyję

Magdalena Górnicka-Partyka wskazała, co może rozzłościć Trumpa. Chodzi o Putina

— Zacytowanie "New York Post" pokazuje, że Trump podpisuje się pod tym spojrzeniem. Natomiast nie jest to jeszcze żaden przełom — przełomem byłoby poparcie strony ukraińskiej czy podkreślenie jej postulatów. To jest raczej takie pogrożenie palcem Putinowi, pokazanie, że on się nie da nabrać na rosyjskie sztuczki — uważa Górnicka-Partyka.

Ekspertka przyznała, że "wsparcie dla Ukrainy jest zdecydowanie uzależnione od tego, jak bardzo Putin rozzłości Trumpa". — Trump ma cały wachlarz środków wpływu na to, żeby Putina przyciągnąć do stołu negocjacyjnego — może dozbrajać Ukrainę, może nakładać kolejne sankcje na Rosję — ale świadomie z nich nie korzysta. Czuje, że ma z Putinem bezpośrednie, specjalne relacje i tylko on może jakkolwiek na niego wpłynąć — wyjaśniła.

— Natomiast pamiętajmy, że Trump myśli przede wszystkim o samym sobie i jeśli Putin wkroczy na jego miłość własną lub to, jak sam postrzega swój wizerunek, on będzie skłonny podjąć bardziej konkretne działania — podkreśliła ekspertka.

— Jeśli sukces Trumpa będzie potencjalnie zagrożony, będzie gotowy sięgnąć po ostre działania i metody

— podsumowała Górnicka-Partyka.

Przeprowadził ponad 300 rozmów. Te wieści rzucają nowe światło na relacje USA-Ukraina

Źródło: Fakt

/3

Jonathan Ernst / Reuters

Donald Trump skrytykował Rosję.

/3

Sputnik/Mikhail Metzel / Reuters

Udostępnił artykuł, w którym Władimira Putina oskarżono o kłamstwo.

/3

@magdagornicka / Instagram

Magdalena Górnicka-Partyka, ekspertka ds. amerykańskiej polityki, oceniła, że to "pogrożenie palcem".

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło