Trener wskazał przyczynę dramatu Polaka na TCS. Oto co stało się w Innsbrucku

1 tydzień temu 16

Polscy skoczkowie przeszli dodatkową kontrolę przed niedzielną rywalizacją w Innsbrucku w ramach 74. Turnieju Czterech Skoczni. Startują w serii próbnej, więc wezmą też udział w konkursie. Trener Maciej Maciusiak podał prawdopodobną przyczynę dyskwalifikacji Pawła Wąska w kwalifikacjach na Bergisel.

Maciej Maciusiak (na zdjęciu) i zdyskwalifikowany Paweł Wąsek (w ramce) Fot. Jakub Balcerski, Sport.pl/ Screen Eurosport

Przypomnijmy, że w sobotę Paweł Wąsek, który zajął 36. miejsce w kwalifikacjach, kilkadziesiąt minut po ich zakończeniu został zdyskwalifikowany po wykryciu na jego narcie smaru ze stężeniem fluoru. Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj.

Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat

Niewłaściwy smar ze Szwajcarii przyczyną dyskwalifikacji Wąska? Tak twierdzi Maciusiak

Wiadomo było, że w niedzielę, przed serią próbną, Polakom zostanie zorganizowana przez FIS dodatkowa kontrola ich sprzętu w celu sprawdzenia nart oraz próby wskazania przyczyny nietypowej dyskwalifikacji.

Krótko po godzinie 11:30 trener Maciej Maciusiak przekazał nam, że za przyczynę tego, co stało się z Wąskiem w sobotę, można uważać smar kupiony od producenta ze Szwajcarii, firmy TOKO.

Firma dostarcza kadrom smary w stu procentach zgodne z certyfikatem i zatwierdzonymi regulacjami. Skoro na kontroli - przy pomiarze bardzo precyzyjnej maszyny używanej przez FIS - smar Polaków miał wyraźną obecność fluoru, można się domyślać, że był niewłaściwie przygotowany przez producenta lub zanieczyszczony.

Pozostaje oczywiście pytanie, czy firma nie ma takich smarów więcej - i czy ich nikomu nie sprzedała.

Hafele jeszcze nie skomentował wypowiedzi Maciusiaka. Ale FIS już wcześniej miał taką hipotezę

Nie da się wykluczyć, że Polacy nie działali intencjonalnie - zawsze można doszukiwać się takiego ruchu, ale w tym momencie nie wygląda to na prawdopodobny scenariusz. Zwłaszcza po słowach menedżera ds. fluoru FIS Augusto Gillio, który w rozmowie ze Sport.pl sam, w swoich przypuszczeniach, wskazał, że przyczyną dyskwalifikacji Wąska mógł być niewłaściwy smar lub błąd polskiego serwisu.

Innego komentarza z FIS na temat sprawy w niedzielę jeszcze nie uzyskaliśmy. Kontroler sprzętu Mathias Hafele nie potwierdził jeszcze słów Maciusiaka przekazanych dziennikarzom - na pewno ma dużo pracy na skoczni i wypowie się po konkursie. Sam wyjaśniał sprawę w wypowiedziach, które zebraliśmy w tym tekście.

Seria próbna na Bergisel rozpoczęła się po godzinie 12:00. O 13:30 ruszy pierwsza seria konkursowa trzecich zawodów 74. TCS. Relacje na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło