Taksówka przebiła barierki i zatonęła w Odrze. Dramatyczna akcja w centrum miasta

1 tydzień temu 13

Data utworzenia: 5 stycznia 2026, 7:05.

Prawdziwe chwile grozy rozegrały się w niedzielny wieczór, 4 stycznia, przy ul. Zyndrama z Maszkowic we Wrocławiu. Chwilę po godz. 18 rozległ się potężny huk. Osobowa Toyota przebiła bariery i runęła wprost do Odry, tuż obok hotelu Campanile. Auto miało oznaczenia jednej z firm przewozowych. Za kierownicą siedział 28-letni mężczyzna. Samodzielnie wydostał się z tonącego samochodu i dopłynął do brzegu. Był trzeźwy.

Dramatyczna akcja we Wrocławiu. Taksówka zatonęła w Odrze. Foto: Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Służby pojawiły się na miejscu niemal natychmiast. W akcji brali udział strażacy, policja, nurkowie i przedstawiciel Wód Polskich. Samochód, jak się później okazało, taksówka z oznaczeniami sieci Bolt, unosił się przez chwilę na powierzchni, a potem zniknął pod wodą. Płetwonurek sprawdził wrak. W środku nie było pasażerów.

Wyciąganie auta trwało kilka godzin

Wydobycie auta z rzeki nie było łatwe. Strażacy musieli wyciąć drzewa przy nabrzeżu, by dźwig mógł bezpiecznie podjąć pojazd. Przed godz. 22 auto udało się wyciągnąć z wody. Kierowca trafił do szpitala, ale jego życiu nic nie zagraża. — Mężczyzna sam wydostał się z auta, nie doznał poważnych obrażeń, był trzeźwy — poinformowała podkomisarz Aleksandra Freus z KMP we Wrocławiu.

Poślizg i brawura? Policja bada okoliczności

Ze wstępnych ustaleń wynika, że auto wpadło do Odry po tym, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem na oblodzonej nawierzchni. Jak podała "Gazeta Wrocławska", jeden ze świadków miał widzieć, jak chwilę przed wypadkiem samochód driftował po kostce brukowej. Policja sprawdza okoliczności zdarzenia.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Dramatyczna akcja we Wrocławiu. Taksówka zatonęła w Odrze.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Kierowca zdołał się uratować.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Strażacy z grupy wodno-nurkowej przeszukiwali wnętrze samochodu, który zatonął w Odrze.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Płetwonurkowie schodzą pod wodę, by sprawdzić, czy w zatopionym aucie nie ma pasażerów.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Wydobycie auta z rzeki.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Dźwig wyłowił samochód na brzeg.

/7

Tomasz Hołod/Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia / Facebook

Akcja we Wrocławiu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło