- To koniec - zapewnia z uśmiechem Natalia Czerwonka. Po sobotnim olimpijskim biegu masowym, w którym nie awansowała do finału, 37-letnia panczenistka przeszła na sportową emeryturę. Już raz to kiedyś zrobiła, ale wróciła, by igrzyskami w Mediolanie wymazać traumę po wydarzeniach z Pekinu. Przerabiała też kiedyś załamanie, gdy - jako jedyna z Polek - nie dostała medalu i groźny wypadek podczas treningu. Tak pojechała Czerwonka w ostatnim występie na igrzyskach. "To koniec"
- To koniec - zapewnia z uśmiechem Natalia Czerwonka. Po sobotnim olimpijskim biegu masowym, w którym nie awansowała do finału, 37-letnia panczenistka przeszła na sportową emeryturę. Już raz to kiedyś zrobiła, ale wróciła, by igrzyskami w Mediolanie wymazać traumę po wydarzeniach z Pekinu. Przerabiała też kiedyś załamanie, gdy - jako jedyna z Polek - nie dostała medalu i groźny wypadek podczas treningu. 
2 tygodni temu
18








English (US) ·
Polish (PL) ·