Tak Hiszpanie nazwali Szczęsnego i Ter Stegena. To nie żart

1 tydzień temu 13

Wojciech Szczęsny pozostaje zmiennikiem Joana Garcii w Barcelonie. Ostatnio Hiszpan okazał się bohaterem swojej drużyny w derbach z Espanyolem. Jeden z hiszpańskich dzienników użył ciekawego określenia, opisując zachowanie Szczęsnego, a także Marc-Andre ter Stegena po tym, jak realizator pokazał wszystkie interwencje ich konkurenta.

Wojciech Szczęsny screen

FC Barcelona wygrała 2:0 z Espanyolem w derbach Katalonii po golach Daniego Olmo oraz Roberta Lewandowskiego. Bohaterem zespołu Hansiego Flicka okazał się Joan Garcia, który zanotował kilka świetnych interwencji i uratował Barcelonę. Po zakończeniu spotkania od razu do Garcii ruszył Wojciech Szczęsny, który go wyściskał i pocałował w szyję. "Barcelona ma kłopot urodzaju wśród bramkarzy, ale Garcia jest bezdyskusyjnie pierwszym wyborem Flicka" - pisał Dariusz Wołowski ze Sport.pl.

Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"

Tak Szczęsny zachowywał się na ławce rezerwowych Barcelony. "Jak dwie starsze panie"

Hiszpański dziennik "ABC" bardzo chwalił Garcię po meczu z Espanyolem. Autor artykułu zwrócił uwagę na to, jak Szczęsny reagował po jednej z interwencji swojego konkurenta.

"Realizacja telewizji Movistar była okrutna, gdy powtórzyła najlepsze interwencje Garcii, a następnie skupiła się na Teku i Ter Stegenie, którzy siedzieli na ławce jak dwie starsze panie oglądające telewizję dla samego oglądania, nie wiedząc, co oglądają" - czytamy w tekście "ABC".

Flick bardzo chwalił Garcię po meczu z Espanyolem. - Joan jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, a zawodnicy, którzy weszli na boisko, pokazali swoją jakość, z czego się cieszę, choć nie jestem zadowolony z pierwszych osiemdziesięciu minut. Mimo to, strzeliliśmy dwa gole i zdobyliśmy trzy punkty, co daje nam dobry sygnał przed ligą - tłumaczył Niemiec na pomeczowej konferencji prasowej.

Tak Szczęsny chwalił Garcię. "Widzę tam niesamowity potencjał"

Wcześniej Szczęsny się bardzo ciepło wypowiadał nt. Garcii w wywiadzie dla Dominika Wardzichowskiego ze Sport.pl przy okazji premiery filmu "Szczęsny".

Zobacz też: Nie do wiary, co się stało w meczu Liverpoolu. To była 97. minuta

- Widziałem go w zeszłym roku w Espanyolu i zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, a po trzech dniach wspólnych treningów w Barcelonie stwierdziłem, że mogę dołożyć swoją małą cegiełkę do rozwoju możliwie, że najlepszego bramkarza na świecie! Nie mówię, że teraz, ale widzę tam niesamowity potencjał. I jeśli mogę w jakikolwiek sposób mu pomóc - już nawet nie tylko dla dobra zespołu, ale żeby czuć, że byłem na drodze tego wyjątkowego talentu, bo to jest wyjątkowy talent, i chociaż w malutkim procencie pomogłem mu się rozwinąć - to już teraz jest to dla mnie wielka satysfakcja - tłumaczył Szczęsny.

Garcia trafił do Barcelony w lipcu 2025 r. za 25 mln euro z Espanyolu. Do tej pory Garcia wystąpił w 16 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których zachował siedem czystych kont.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło