Data utworzenia: 22 grudnia 2025, 17:01.
Nikt z kierowców nie spodziewał się takiego widoku. Na Pomorzu, na zjeździe z autostrady A1, środkiem jezdni szła starsza kobieta. Poruszała się chwiejnym krokiem, w kapciach, między pędzącymi samochodami. Była wyraźnie zdezorientowana i nieświadoma zagrożenia. Wszystko wisiało dosłownie na włosku. Kilka minut zwłoki mogło zakończyć się tragedią. Na szczęście ktoś w porę zareagował.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 grudnia około godz. 10.15 na zjeździe z autostrady A1 w rejonie węzła Kopytkowo. Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zauważyli około 80-letnią kobietę idącą środkiem jezdni. Była ubrana w kapcie i cienką odzież, zupełnie nieadekwatną do warunków pogodowych.
Wyziębiona i zdezorientowana
Policjanci natychmiast zareagowali. Zatrzymali pojazd na poboczu i zabezpieczyli fragment drogi, by nie doszło do potrącenia. Kobietę sprowadzono z jezdni i umieszczono w nieoznakowanym radiowozie, gdzie mogła usiąść i się ogrzać. Wezwano pogotowie ratunkowe.
— Stan seniorki budził poważny niepokój. Była osłabiona, wychłodzona i miała wyraźne problemy z orientacją. Jak przekazała, od dwóch dni błąkała się pieszo i w tym czasie nic nie jadła — relacjonuje kom. Karina Kamińska, rzecznik prasowy pomorskiej policji.
Czekali na karetkę i ruszyli po jedzenie
Zanim na miejsce dotarli ratownicy medyczni, policjanci nie ograniczyli się do formalnych czynności. Pojechali na pobliską stację paliw, gdzie kupili kobiecie ciepły posiłek oraz wodę.
— Do czasu przyjazdu służb ratunkowych policjanci zadbali o jej podstawowe potrzeby — przekazała rzeczniczka komendy.
Po kilkunastu minutach przyjechała karetka pogotowia oraz oznakowany patrol. Ratownicy przebadali seniorkę i zdecydowali o przewiezieniu jej do szpitala, gdzie otrzymała dalszą pomoc medyczną. Było groźnie, ale tym razem wszyscy zdążyli.
/5
- / Materiały policyjne
Seniorka już bezpieczna w aucie. Ktoś w porę zareagował i udzielił jej pomocy.
/5
- / Materiały policyjne
Kobieta była wyczerpana i wymagała natychmiastowej opieki.
/5
- / Materiały policyjne
Seniorkę uratowali policjanci, potem zajęli się nią ratownicy medyczni.
/5
- / Materiały policyjne
Emerytka nie jadła od dwóch dni.
/5
- / Materiały policyjne
Policyjny radiowóz na miejscu zdarzenia.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

3 tygodni temu
16







English (US) ·
Polish (PL) ·