Data utworzenia: 9 stycznia 2026, 14:04.
Tatry od lat przyciągają turystów spragnionych górskich widoków i aktywnego wypoczynku. Jednak nie każdy wraca stamtąd zadowolony. Pewien obcokrajowiec, który wybrał się do Tatr Wysokich po słowackiej stronie, podzielił się w sieci gorzką relacją. Co go najbardziej zaskoczyło?
Wypad do Tatr Wysokich miał być dla niego przyjemnym powrotem do miejsca, które odwiedzał dekadę temu. Tym razem jednak rzeczywistość znacząco odbiegała od wspomnień. Jego wpis, opublikowany na facebookowej grupie "Obcokrajowcy w Bratysławie", opisała słowacka gazeta "Nový Čas".
Turysta odwiedził Tatry Wysokie po słowackiej stronie. Wrócił rozczarowany
Podróżny wybrał Tatrzańską Łomnicę, która — w porównaniu z Zakopanem — uchodzi za spokojniejszą. Na miejscu spotkało go jednak niemiłe zaskoczenie. "Prawie wszystko było wyprzedane, kolejka linowa kosztowała 89 euro! (ok. 370 zł)", relacjonował. Jak dodał, także restauracje nie należały do tanich. "W restauracjach ceny zaczynały się od około 17 euro (około 70 zł) za danie główne", a mimo to lokale były wypełnione po brzegi.
Krynica-Zdrój bije rekordy popularności. Nowa wieża widokowa już wzbudza zainteresowanie
Turysta zwrócił uwagę na tłumy w regionie. "Wszędzie panował duży ruch, mnóstwo SUV-ów i ogromna liczba turystów — wielu z Węgier i Polski, ale głównie ze Słowacji" — podkreślał. Jego zdaniem nawet mniej popularna Tatrzańska Łomnica stała się miejscem bardzo zatłoczonym i drogim. Zauważył też, że obecnie wyjazd na narty we Włoszech może okazać się tańszy niż na Słowacji.
Ferie zimowe 2026 będą krótsze. Sudety już szykują się na rekordowy najazd turystów
Czy na Słowacji jest drogo?
Największe zdziwienie wzbudziła w nim jednak obecność samych Słowaków. "Często czytam w sieci wpisy na temat zbyt wysokich cen na Słowacji. Mieszkańcy się żalą, a wiele osób chce opuścić kraj, ponieważ twierdzą, że koszty utrzymania są zbyt wysokie. Ciekawi mnie więc: jak to możliwe?", zastanawiał się.
Wojciech Cejrowski wrócił do Wenezueli po latach. Tego się nie spodziewał
Pod jego wpisem szybko pojawiły się komentarze innych internautów. Część z nich zwracała uwagę na spadającą jakość usług w stosunku do cen. Pojawiły się też opinie, że coraz częściej bardziej opłaca się wybrać do Austrii. "Są tam lepsze ceny i bardziej jakościowe usługi", napisała jedna z komentujących osób. Relacja obcokrajowca wywołała dyskusję, która pokazuje, że wysokogórska turystyka na Słowacji przestaje być budżetową alternatywą dla sąsiadów.
Źródło: "Nový Čas"

14 godziny temu
7




English (US) ·
Polish (PL) ·