Nawrocki zaskoczy Tuska już na starcie spotkania? „Zawsze może się coś wydarzyć”

1 dzień temu 7

Już za kilka godzin dojdzie do kolejnego spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem. Prezydencki minister ujawnił, jakie tematy zostaną poruszone w czasie rozmowy.

W piątek 9 stycznia o godz. 13:30 rozpocznie się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem w Pałacu Prezydenckim. Ma odbyć się w formule „jeden na jeden”.

Spotkanie Nawrocki – Tusk. Najnowsze informacje

– To dobra decyzja ze strony premiera, że o takie spotkanie poprosił – powiedział Marcin Przydacz w programie „Graffiti” na antenie Polsat News. – Do tej pory miałem wrażenie, że strona rządowa mówi o zasadzie współdziałania, ale to współdziałanie rozumie w ten sposób, że to prezydent ma tylko współdziałać z rządem, a rząd z prezydentem już nie do końca. Dobrze, że rozumieją, że to jest droga w dwie strony, że i jeden, i drugi urząd musi ze sobą chcieć współpracować – dodał szef Biura Polityki Międzynarodowej.

Marcin Przydacz został także zapytany, jakie tematy zostaną omówione w czasie spotkania. – Pierwszą sprawą są dyskusje wokół tematyki bezpieczeństwa regionalnego – także w kontekście negocjacji, jakie toczą się w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę. To będzie na pewno temat numer jeden – przekazał. Jak dodał, prezydent i premier będą rozmawiali również o perspektywie dotyczącej członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim.

Nawrocki szykuje dla Tuska niespodziankę? „Kalendarz wypełniony po brzegi”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej odpowiedział także na pytanie, czy podobnie jak było to kilka miesięcy temu, Karol Nawrocki „każe czekać” Donaldowi Tuskowi na siebie w Pałacu Prezydenckim. – Prezydent jest człowiekiem, który ma wypełniony kalendarz po brzegi: od rana do wieczora. Nie przewidujemy tutaj jakichś przesadnych przesunięć, choć wiadomo, że zawsze może się coś wydarzyć – stwierdził Marcin Przydacz i zapewnił, że spotkanie zostanie zaplanowane w taki sposób, aby przebiegło w sposób maksymalnie sprawny i treściwy.

– Natomiast, czy naprawdę coś się dzieje, że czasami ktoś minutę czy 30 sekund musi poczekać, bo drugi rozmówca dopiero schodzi na spotkanie? Bez przesady. Czasami media szukają dziury w całym – podsumował wątek.

Czytaj też:
Kulisy wyjazdowego posiedzenia PiS. „Prezes chwalił dorobek Mateusza”
Czytaj też:
Polacy sercem z Owsiakiem i WOŚP. Te liczby stanowią dowód. Sondaż dla „Wprost”

Źródło: WPROST.pl / Polsat News

Przeczytaj źródło