"Bridgertonowie" z nowym spin-offem? 4. sezon podpowiadał, o kim będzie

9 godziny temu 16
ZIZOO.PL
"Bridgertonowie" już raz skradli serca widzów spin-offem poświęconym pierwszym krokom królowej Charlotty na brytyjskim dworze. Twórczyni kostiumowego hitu Netflixa nie wyklucza, że w niedalekiej przyszłości zobaczymy kolejny osobny miniserial o młodości ważnej postaci z prozy Julii Quinn. 4. sezon dał nam wskazówki, o kogo może chodzić. "Bridgertonowie" są jedną ze sztandarowych produkcji serwisu streamingowego Netflix, które przyciągają przed ekrany telewizorów miliony widzów z całego świata. Telewizyjne uniwersum Julii Quinn, której proza czerpie inspiracje z epoki regencji i twórczości Jane Austen (z dodatkiem nutki harlekinowej prostoty), niedawno doczekało się premiery 4. sezonu o Benedikcie Bridgertonie i gosposi Sophie Baek, a w trzy lata temu wypuściło spin-off "Królowa Charlotta: Opowieści ze świata Bridgertonów". Shonda Rhimes – założycielka firmy ShondaLand, która odpowiada za produkcję "Bridgertonów" – dzięki absolutnemu sukcesowi serialu może pozwolić sobie na to, by wybiegać z marzeniami daleko w przyszłość. "Bridgertonowie" dostali już zielone światło na piąty i szósty sezon, a pomysł na drugi spin-off wydaje się coraz bardziej realistyczny. "Bridgertonowie" z drugim spin-offem? Możliwe, że poznamy młodą Violet Bridgerton W scenie po napisach, która zamknęła 4. sezon "Bridgertonów", jasno zasugerowano, że oprócz miłosnych perypetii Eloise, której wpadnie w oko sir Phillip Crane, i Franceski, wdowy po Johnie Stirlingu, w kontynuacji przyjrzymy się bliżej życiu lady Violet Bridgerton. W ostatniej sezonie kilkukrotnie wspominano o czasach młodości matki arystokratów, która dopiero po ponad dekadzie od śmierci męża postanowiła znów spróbować swojego szczęścia w miłości, wdając się w romans z lordem Andersonem. Shonda Rhimes poruszyła temat Violet w podcaście Craiga Melvina. – Zawsze powtarzam, że jeśli mielibyśmy zrobić coś w tym stylu, Violet byłaby świetną postacią, o której warto opowiedzieć tę historię. To jest możliwe – wyjaśniła producentka wykonawcza. Wcześniej na czerwonym dywanie, podczas premiery ostatniego rozdziału, producent Tom Verica przyznał, że jemu i reszcie twórców bardzo spodobało się doświadczenie, jakim była "Królowa Charlotta". – To było raczej przelotne spojrzenie na konkretną historię miłosną, (...), i myślę, że udało nam się uchwycić coś, co wywołało reakcję u widzów. Rozmawiamy więc o kilku innych projektach i mamy nadzieję, że w pewnym momencie coś się pojawi – dodał w rozmowie z portalem branżowym Deadline. Nikogo nie zdziwi zatem, jeśli Netflix ogłosi za kilka miesięcy lub za rok, że spin-off o Violet Bridgerton właśnie powstaje. Przypomnijmy, że w oryginalnym serialu w głowę rodziny Bridgertonów wcieliła się Ruth Gemmell ("Siły pierwotne"), a w "Królowej Charlottcie" zagrała ją Connie Jenkins-Greig ("Dzieciak, który został królem"). Violet jest uwielbiana przez widownię. Jej wątek z 4. sezonu był chwalony zarówno przez fanów, jak i krytyków, którzy relację arystokratki z lordem Andersonem nazwali jednym z najciekawszych punktów fabularnych.
Przeczytaj źródło