Data utworzenia: 4 stycznia 2026, 13:05.
Były żołnierz GROM i pisarz Paweł Mateńczuk ps. Naval w rozmowie z "Faktem" skomentował spektakularną akcję amerykańskich sił specjalnych w Wenezueli. — Samo wysadzenie drzwi i pojmanie poszukiwanego to ostatni rozdział. Przecież widzieliśmy na nagraniach, jak ciężkie Chinooki lecą na miejsce nad Caracas, gdy wciąż było słychać eksplozje — komentował.
Po upływie ponad doby od ataku Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę wiemy coraz więcej o szczegółach akcji amerykańskich sił specjalnych w Caracas. Za jej przeprowadzenie odpowiadała słynna jednostka Delta Force. — Podczas naszej wspólnej pracy nie licytowaliśmy się, która jednostka specjalna jest lepsza. W Iraku to nie miało znaczenia. Jednak to, co szczególnie wyróżnia Delta Force, to ogromny budżet. Jej operatorzy mają dostęp do najnowocześniejszego sprzętu i nowinek technologicznych, o którym inni mogą tylko pomarzyć — wskazał Paweł Mateńczuk ps. Naval.
Tak pojmano dyktatora Wenezueli. Media ujawniają szczegóły spektakularnej akcji
Według BBC News przygotowania do operacji o kryptonimie "Absolute Resolve" sfinalizowano na początku grudnia po miesiącach skrupulatnego planowania. W ramach przygotowań amerykańscy wojskowi stworzyli m.in. dokładną, pełnowymiarową replikę kryjówki Maduro w Caracas, aby przećwiczyć drogi wejścia.
Po przygotowaniu planu interwencji niespotykanej od czasów zimnej wojny Amerykanie musieli jedynie czekać na optymalne warunki do jego realizacji — zaznaczyła BBC. Pod koniec grudnia prezydent USA Donald Trump wydał zgodę na przeprowadzenie misji, ale postanowiono czekać na lepsze warunki pogodowe, w tym mniejsze zachmurzenie.
Ostatecznie rozkaz Trumpa nadszedł 2 stycznia krótko przed północą w Caracas, co umożliwiło wojsku działanie pod osłoną ciemności. Rozpoczęła się trwająca dwie godziny i 20 minut misja powietrzno-lądowo-morska. Trump śledził jej przebieg na żywo w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie, gdzie towarzyszyli mu dyrektor CIA John Ratcliffe i sekretarz stanu USA Marco Rubio.
USA rozmieściły ponad 150 samolotów, w tym bombowce, myśliwce i samoloty rozpoznawcze. Żołnierze USA zostali ostrzelani, a jeden z ich śmigłowców został trafiony, ale nadal mógł latać. Krótko po rozpoczęciu nalotów o godz. 2.01 w sobotę czasu lokalnego żołnierze dotarli do bazy wojskowej, na której terenie ukrywał się Maduro. Trump opisał ją później jako "fortecę" w sercu Caracas. "Byli w gotowości, czekali na nas. Wiedzieli, że nadchodzimy" — powiedział.
Maduro próbował uciec do kryjówki na terenie bazy. — Próbował dostać się w bezpieczne miejsce, które nie było tak bezpieczne, ponieważ wysadzilibyśmy drzwi w powietrze w jakieś 47 sekund. Dotarł do drzwi, ale nie zdążył ich zamknąć — mówił Trump. O godz. 4.20 czasu lokalnego śmigłowce z Maduro i jego żoną Cilią Flores na pokładzie opuściły terytorium Wenezueli. Niemal dokładnie godzinę później Trump ogłosił wiadomość o schwytaniu wenezuelskiego przywódcy.
Były żołnierz GROM: samo pojmanie poszukiwanego to ostatni rozdział akcji
— Jeśli nie było żadnych strat po stronie amerykańskiej, to był sukces i majstersztyk ze strony militarnej. Przy tego typu operacjach, w których brałem udział m.in. w Iraku, kluczowe jest drobiazgowe przygotowanie. Nad otoczką samego wykonania zatrzymania — w tym przypadku Nicolasa Maduro — pracowało tysiące żołnierzy i ekspertów — podkreślił w rozmowie z "Faktem" były żołnierz GROM i pisarz Paweł Mateńczuk ps. Naval.
Zauważył, że zespół szturmowy musi mieć 100-proc. pewność, że poszukiwana osoba jest w danym miejscu i czasie. — Inaczej negatywne skutki porażki mogą mieć skutki na wiele miesięcy albo i lat. Przed dolotem ekipy dokonującej zatrzymania musi zostać zniszczone to, co stoi na drodze — radary, obrona przeciwlotnicza, działania wywiadu na miejscu — wskazał.
W ocenie eksperta Amerykanie na pewno mieli kretów wewnątrz reżimu Maduro. Podsumował: — Samo wysadzenie drzwi i pojmanie poszukiwanego to ostatni rozdział. Przecież widzieliśmy na nagraniach, jak ciężkie helikoptery Chinook leciały na miejsce nad Caracas, gdy wciąż było słychać eksplozje. Zagłuszanie elektroniczne i wyłączenie prądu zapewne też wykorzystano.
Źródło: Fakt
/9
@RapidResponse47/X/Reuters, @AllegedlyDrew/X, Forumgwiazd / Forum
Były żołnierz GROM i pisarz Paweł Mateńczuk ps. Naval ocenił spektakularną akcję ujęcia Nicolasa Maduro przez wojska USA.
/9
- / Reuters
Podczas akcji USA w Wenezueli.
/9
@AllegedlyDrew / X
Podczas akcji USA w Wenezueli.
/9
Forum Gwiazd / Forum
Były żołnierz GROM i pisarz Paweł Mateńczuk ps. Naval (zdj. archiwalne).
/9
Truth Social / Be&w
Były dyktator Wenezueli Nicolas Maduro po zatrzymaniu.
/9
Jonathan Ernst / Reuters
Prezydent USA Donald Trump (zdj. archiwalne).
/9
- / X
Podczas akcji USA w Wenezueli.
/9
@RapidResponse47/X / Reuters
Były dyktator Wenezueli Nicolas Maduro po zatrzymaniu.
/9
Leonardo Fernandez Viloria / Reuters
Były dyktator Wenezueli Nicolas Maduro (zdj. archiwalne).
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 tydzień temu
16




English (US) ·
Polish (PL) ·