Data utworzenia: 4 stycznia 2026, 9:37.
Zima nie odpuszcza i w kolejnych godzinach znów postawi Polskę na baczność. Synoptycy IMGW zapowiadają mróz i śnieżyce, a do tego porywisty wiatr, który może wywoływać zawieje i zamiecie śnieżne. Najtrudniejsza sytuacja ma panować na północy kraju, zwłaszcza na Pomorzu. Kluczowe jest to, że noc z niedzieli na poniedziałek może przynieść spadki temperatur nawet do -16 st. C.
Na północy kraju prognozy mówią o intensywnych opadach śniegu i silnym wietrze, który ograniczy widoczność. Na Pomorzu obowiązują najwyższe alerty i miejscami może dosypać nawet 60 cm. Sytuacja zmienia się dynamicznie: jedne regiony dostaną kolejną porcję śniegu, inne poczują głównie mróz i wiatr. Warto śledzić komunikaty IMGW oraz RCB, bo lokalnie warunki mogą przypominać zimowy paraliż. Jeśli planujesz drogę, wyjazd nad morze albo w góry, przygotuj się na trudną pogodę i możliwe utrudnienia.
Mróz i śnieżyce na północy Polski. Gdzie będą opady śniegu?
W niedzielę zimowa aura utrzyma się głównie na północy. Na Kaszubach prognozy wskazują około 10 cm śniegu, a miejscami na wybrzeżu nawet 25–35 cm. Śnieg może pojawić się też w górach, choć kluczowy pozostaje pas nadmorski i Pomorze. To tam wiatr i opady najczęściej idą w parze, a widoczność spada w kilka minut.
Temperatury w większości kraju pozostaną ujemne. Najchłodniej zrobi się w Tatrach, gdzie termometry pokażą około -4 st C, a na północnym wschodzie około -3 st. C. IMGW ostrzega, że w cieplejszych rejonach, m.in. na Podkarpaciu, w Małopolsce, na Śląsku oraz w woj. dolnośląskim i lubuskim, możliwa pozostaje okolica 0 st. C. Różnice między regionami mogą zaskoczyć — i to jeszcze przed nocnym spadkiem temperatur.
Zawieje i zamiecie śnieżne: wiatr do 85 km na godz. i realne utrudnienia
W wielu miejscach kraju wiatr przyspieszy, szczególnie na Pomorzu i zachodzie. Prognozy mówią o porywach do 55 km na godz., a nad morzem nawet do 85 km na godz.. Gdy taki wiatr złapie świeży śnieg, na drogach tworzą się zaspy, a kierowcy tracą orientację. W górach też nie będzie spokojnie: w Tatrach porywy mogą dochodzić do 60 km na godz., w Sudetach do 70 km na godz..
Służby zwracają uwagę na ryzyko szybkiego pogorszenia warunków. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega: "Intensywne opady śniegu i silny wiatr. Trudne warunki drogowe, możliwe przerwy w dostawie prądu. Śledź komunikaty." Taki zestaw oznacza nie tylko śliskie jezdnie, ale też awarie i problemy z dojazdem w rejonach najbardziej narażonych na zawieje.
Prawdziwe uderzenie zimy. Pół Polski na żółto. Są ostrzeżenia
Czerwony alert IMGW na Pomorzu. Spadnie nawet 60 cm śniegu w najtrudniejszych powiatach
Największe zagrożenie dotyczy Pomorza i Przedgórza Sudeckiego, gdzie IMGW wydał ostrzeżenia przed silnymi opadami. W wielu miejscach alerty pierwszego stopnia zakładają wzrost pokrywy o 15–20 cm do nocy z niedzieli na poniedziałek. Jednak część regionu wchodzi na wyższy poziom ryzyka. W wybranych powiatach mogą obowiązywać alerty drugiego stopnia, a przyrost śniegu sięgnie 20–30 cm.
Najbardziej wymagająco ma wyglądać sytuacja tam, gdzie synoptycy wskazują ostrzeżenia trzeciego stopnia. W tych rejonach pokrywa śnieżna może wzrosnąć o 30–50 cm, a punktowo nawet do 60 cm. Przy takiej skali opadów nietrudno o lokalny paraliż, zwłaszcza gdy wiatr zacznie "przerzucać" śnieg przez drogi i wjazdy na posesje.
Nocny mróz do -16 st. C. Gdzie zrobi się najzimniej i co warto przygotować?
Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie mocny spadek temperatur, choć nie wszędzie w takim samym stopniu. Na południu prognozy zakładają przejaśnienia i bezchmurne niebo, a na północy więcej chmur i kolejne opady. W pasie od Pomorza Zachodniego po Warmię i Mazury może dopadać około 5 cm śniegu, a na wybrzeżu nawet 10–20 cm. To oznacza, że poranek może zacząć się od odśnieżania.
Atak zimy w Polsce. Te regiony od rana zmagają się z intensywnymi opadami. Będą zamiecie śnieżne?
Najsilniejszy mróz uderzy w górach, gdzie termometry mogą spaść do -16 st. C, oraz na południowym wschodzie, gdzie miejscami prognozy mówią o -12 st. C. Najłagodniej ma pozostać na północy i zachodzie: tam nocą możliwe są wartości od -5 do -2 st. C. Właśnie dlatego warto przygotować się praktycznie:
- sprawdź prognozę i alerty dla swojej okolicy,
- zaplanuj podróż z zapasem czasu,
- miej w aucie skrobaczkę, odmrażacz i ciepłe okrycie,
- unikaj tras nadmorskich i leśnych w szczycie opadów, jeśli nie musisz jechać.
W poniedziałek pogoda powinna stopniowo odpuszczać: wiatr zacznie słabnąć, a opadów ma ubywać z godziny na godzinę.
Źródło: IMGW / Interia.pl

1 tydzień temu
18





English (US) ·
Polish (PL) ·