Morawiecki będzie łowił posłów koalicji rządzącej? Petru ostrzega przed „przebierańcem”

1 tydzień temu 8

Poseł Ryszard Petru z Polski 2050 spodziewa się, że poseł Mateusz Morawiecki z PiS będzie próbował przeciągnąć na swoją stronę część polityków z obecnej koalicji rządzącej. Ostrzegał przed pokusą dołączenia do tego polityka.

Ryszard Petru we wtorek 6 stycznia pojawił się w programie „Graffiti” w Polsat News, gdzie omawiał ostatnie działania Mateusza Morawieckiego. W jego ocenie były premier pracuje obecnie nad wzmacnianiem swojej pozycji w partii, a jednocześnie przygotowuje „plan B”, który polega na rozmowach z politykami koalicji 15 października.

Petru ostrzega przed Morawieckim: To jest przebieraniec

– Słyszałem, że puka do niektórych polityków z obecnej koalicji. Przestrzegam przed takimi konszachtami – zaznaczał. Dopytywany o szczegóły, nie chciał jednak niczego zdradzić, ani wskazać konkretnych nazwisk czy ugrupowań. – Źle by było, gdyby ktokolwiek z koalicji 15 października prowadził z nim poważne rozmowy, bo to byłaby zdrada – zaznaczał jedynie Ryszard Petru.

Polityk Polski 2050 podkreślał, że Morawiecki jest wyjątkowo niewiarygodny, zwłaszcza kiedy mówi o zagrożeniach z rozrostem biurokracji w Unii Europejskiej. Przypomniał, że jako premier rządu ten sam polityk popierał podobne zmiany w UE. – Co więcej, jest odpowiedzialny za Polski Ład, skrajnie biurokratyczny projekt – zauważał.

– W związku z tym, teraz wdziewa szaty takiego rozsądnego, pragmatycznego zarządcy gospodarczego. A sam był jednak tym, który wprowadzał chaos i biurokrację pisowską do polskiego prawa. W związku z tym nie wierzmy takim przebierańcom, to jest przebieraniec – oceniał Petru. – Mateusz Morawiecki był jednym z najdłużej sprawujących funkcje premiera polityków w Polsce i działał wbrew tym postulatom, które teraz głosi – podsumował.

Petru o współpracy z Morawieckim. Wskazał jedno zagadnienie

Polityk Polski 2050 nie wyklucza jednak, że byłby w stanie współpracować z Mateuszem Morawieckim nad jednym tematem. – Uważam, że jeżeli Mateusz Morawiecki z jakąś grupą wyjdzie i będzie chciał wraz z nami w Sejmie odkręcić ten chaos w wymiarze sprawiedliwości, to zapraszam go do wspólnego głosowania. Natomiast żadnych konszachtów i żadnej współpracy nie widzę, chyba że w poszczególnych ustawach, które przywracają porządek demokratyczny w wymiarze sprawiedliwości – wskazywał.

Czytaj też:
Ich najlepiej oceniają Polacy. Niespodzianka za plecami lidera
Czytaj też:
Polska 2050 szuka lidera. Kolejna osoba ogłasza swój start

Przeczytaj źródło