- Jazda nieodśnieżonym samochodem – jeśli mamy z tego powodu ograniczoną widoczność albo zasłonięte światła – jest wykroczeniem
- Ograniczona widoczność, jeśli zdarzy nam się wziąć udział w kolizji, obciąża kierującego zaśnieżonym samochodem
- Ograniczona widoczność zwiększa ryzyko wypadku
- Jazda ze śniegiem i lodem na szybie niszczy wycieraczki\
- Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
SPIS TREŚCI
- Jaki jest mandat za śnieg na karoserii, a ile za nieczytelne tablice rejestracyjne?
- "Okienko" wydrapane w szybie i kolizja. Wtedy są problemy
- Sześć powodów, by odśnieżyć auto przed jazdą
- Jak szybko odśnieżyć samochód?
Groźba ukarania kierowcy mandatem w wysokości trzech tys. zł za nieodśnieżenie samochodu jest – w większości przypadków – czysto teoretyczna. Zazwyczaj kara jest znacząco niższa, bo i wykroczenie (zazwyczaj) nie jest takiego kalibru, aby karać kogoś tak wysoką grzywną. W ekstremalnych "zasłużonych" przypadkach zdarzają się jednak takie kary.
Jakie są kary za jazdę nieodśnieżonym samochodem?
Co grozi za zasłanianie tablic rejestracyjnych śniegiem?
Czy można dostać mandat za pracujący silnik podczas odśnieżania?
Jakie są sposoby na skuteczne odśnieżenie samochodu?
W podobnym tonie apelował także m.in. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji:
To jednak dość mocne uproszczenie. Taryfikator mandatów nie przewiduje takiej kary, choć... to najwyższa możliwa grzywna za "inne" wykroczenia przeciwko Kodeksowi drogowemu, jaką może zaproponować policjant i teoretycznie podtrzymać sąd. Dopóki nic się nie wydarzy, potencjalny mandat dla "bałwana" to jednak zazwyczaj setki, ale nie tysiące złotych. Kilkadziesiąt złotych wydane na skrobaczkę i kilka minut poświęcone na odśnieżanie pozwolą uniknąć tej kary.
Przeczytaj także: Pan Marcin niedokładnie odśnieżył samochód i trafił na patrol. Nie opłaca się ryzykować
Jaki jest mandat za śnieg na karoserii, a ile za nieczytelne tablice rejestracyjne?
Taryfikator mandatów bardzo surowo podchodzi do jazdy z nieczytelnymi tablicami – znacznie surowiej niż w przypadku zasłoniętych świateł. Za zasłanianie tablic rejestracyjnych można dostać 500 zł mandatu, za zasłanianie świateł – 300 zł. Tyle że nieodśnieżenie samochodu to nie to samo, co zasłanianie czegokolwiek. Właściwy będzie raczej poniższy zapis taryfikatora:
Niedopełnienie przez kierującego pojazdem obowiązku utrzymywania tablic (tablicy) rejestracyjnych i innych wymaganych oznaczeń pojazdu w należytym stanie oraz zapewnienia ich czytelności – 100 zł
Co do jazdy ze śniegiem na dachu czy lodem na szybach, to odpowiedni wydaje się ten zapis taryfikatora:
Używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim – 200 zł
Oczywiście, te symboliczne (na tle innych kar) mandaty obowiązują tylko do momentu, gdy nic się nie wydarzyło. Gdy na zakręcie spadnie na kogoś czapa śniegu z dachu naszego samochodu – wtedy będzie gorzej. "Spowodowanie zagrożenia" powoduje wzrost mandatu przypisanego za dane wykroczenie o 1 tys. zł. Jeśli komuś stanie się krzywda, wtedy zaczną się prawdziwe problemy – od grzywny minimum 1500 zł do maksimum 30 tys. zł, aż do odpowiedzialności przed sądem karnym, jeśli ktoś zostanie ranny.
"Okienko" wydrapane w szybie i kolizja. Wtedy są problemy
Nie bądź bałwanem! Odśnieżaj autoKrzysztof Paliński / Auto Świat
"Zostałem uznany współwinnym kolizji, choć to kierowca Seata na skrzyżowaniu równorzędnym wyjechał mi z lewej strony, dostałem mandat – czy słusznie?" – skarży się i jednocześnie pyta czytelnik. Mandat przyjęty to mandat prawomocny i nie sposób z tym dyskutować. Natomiast każde zdarzenie drogowe, w którym bierze udział kierowca samochodu niemający odpowiedniej widoczności, może być dla niego problematyczne. Wystarczy, że drugi uczestnik kolizji czy wypadku wyjmie z kieszeni telefon i zrobi zdjęcie, zanim lód się rozpuści i znikną ślady zaniedbania. Jest bowiem prawdą, że kierowca, który nie widzi, co się wokół niego dzieje, bo ma szyby w śniegu i lodzie, nie może reagować na zagrożenie tak, jakby mógł, mając starannie odśnieżony samochód.
Jeśli taki kierowca np. potrąci pieszego, lód na szybach nie będzie okolicznością łagodzącą, lecz przeciwnie – obciążającą! Lenistwo kosztuje.
Sześć powodów, by odśnieżyć auto przed jazdą
- Odśnieżając samochód przed jazdą, redukujemy ryzyko ukarania mandatem.
- Kilkucentymetrowa warstwa śniegu na masce skutecznie ogranicza widoczność i obniża komfort jazdy.
- Lód oraz śnieg na szybach (oraz na lusterkach) także ogranicza widoczność i zwiększa ryzyko wypadku.
- Śnieg na przedniej szybie (i lecący na szybę z nieodśnieżonej maski) przyspiesza zużycie wycieraczek.
- Lód i śnieg na szybach zwiększają zaparowanie szyb od wewnątrz, co dodatkowo ogranicza widoczność.
- Jazda z czapą śniegu na samochodzie to wstyd – z daleka widać, że kierowca to "niechluj".
Jak szybko odśnieżyć samochód?
Odmrażacze do szyb pomoże ograniczyć skrobanieAuto Świat
Oprócz skrobaczki warto mieć szczotkę, w przypadku wyższych aut z odpowiednio dłuższą rękojeścią. Za pomocą dobrej szczotki odśnieżymy samochód szybko i "bezboleśnie"
Dopiero po odśnieżeniu auta warto brać do ręki skrobaczkę. Należy używać jej jednak ostrożnie, aby nie porysować szyb
Jeśli używamy odmrażacza do szyb w spreju, nie nanośmy go na śnieg — wsiąknie i po chwili... zamarznie. Odmrażacz nanosimy na omiecioną szybę jedynie w celu usunięcia lodu, którego nie udało się zmieść szczotką. Nadtopiony lód łatwiej usunąć mechanicznie (szczotką, skrobaczką). Lepiej nie polegać wyłącznie na wycieraczkach auta – w kontakcie z lodem szybko ulegają zużyciu.
Uwaga: grzanie silnika na postoju w czasie odśnieżania karoserii (w terenie zabudowanym) to też wykroczenie.
Pozostawienie pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym, z wyjątkiem pojazdu wykonującego czynności na drodze – 100 zł






English (US) ·
Polish (PL) ·