Monika Janus oraz Adam Derda, to potencjalni kandydaci na nowego prezesa Krajowej Rady Komorniczej. Wybory szefa komorniczego samorządu odbyć się mają13 stycznia. W tym też dniu ze stanowiskiem pożegna się dotychczasowy prezes KRK Sławomir Szynalik.
Monika Janus jest komornikiem sądowym przy Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu, natomiast Adam Derda pełni funkcję komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Żyrardowie. Oboje są członkami Krajowej Rady Komorniczej, co stanowi niezbędny warunek ubiegania się o funkcję prezesa.
Zasady wyborów
Prezesa Krajowej Rady Komorniczej wybiera Krajowy Zjazd Komorników Sądowych, będący najwyższą władzą samorządu komorniczego. Wybór dokonywany jest spośród członków Krajowej Rady Komorniczej w drodze tajnego głosowania na czteroletnią kadencję. Wcześniej, podczas walnych zgromadzeń izb komorniczych, wybierani są członkowie Krajowej Rady, a dopiero spośród nich wyłaniany jest jej prezes.
Kandydatem na prezesa może być wyłącznie czynny komornik sądowy będący członkiem Krajowej Rady Komorniczej. W takim samym trybie, czyli w głosowaniu tajnym spośród członków Rady, wybierany jest również wiceprezes.
Jakie wyzwania czekają nowego prezesa
Nowy prezes KRK stanie przed szeregiem wyzwań. Coraz mniej osób chce pracować w zawodzie komornika. Koszty prowadzenia kancelarii komorniczych systematycznie rosną, natomiast opłaty egzekucyjne od sześciu lat pozostają bez zmian, czyli od momentu wejścia w życie ustawy o komornikach sądowych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1458).
Najtrudniejszą sytuację mają młodzi komornicy, którzy dopiero otworzyli kancelarie. Dysponują niewielką liczbą spraw, a co za tym idzie, skromnymi przychodami. Starając się ograniczyć koszty, rezygnują z zatrudniania pracowników i wykonują wszystkie czynności samodzielnie, m.in. rejestrują sprawy oraz doręczają pisma.
Starsze kancelarie, mimo prowadzenia większej liczby postępowań, również często zmagają się z problemem rentowności. Większa liczba spraw oznacza konieczność zatrudnienia dodatkowych pracowników. Dodatkowo działa demotywujący system prowizyjny, który wraz ze wzrostem wyegzekwowanych opłat prowadzi do obniżenia dochodu, a w skrajnych przypadkach do jego całkowitej eliminacji.
Obecnie nie ma w Polsce problemu z kancelariami obsługującymi powyżej 10 000–15 000 spraw rocznie. Tych jest mniej niż dziesięć na 2408 działających. Komorników obsługujących rocznie 5 000–10 000 spraw jest około stu. Natomiast około 2000 kancelarii ma wpływ do 3000 spraw. Dochody około jednej czwartej komorników oscylują między zerem a dziesięcioma tysiącami złotych miesięcznie.
Podwyżka opłat egzekucyjnych
Środowisko komornicze od dawna zabiega o waloryzację opłat. W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad zmianami w zakresie wynagradzania komorników oraz kosztów prowadzenia egzekucji, w tym nad ewentualnym podwyższeniem opłat egzekucyjnych. Rozważane jest również wprowadzenie rozwiązań prawnych umożliwiających rozproszenie spraw pomiędzy poszczególne rewiry, co miałoby ukrócić działalność tzw. hurtowni komorniczych.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Renata Krupa-Dąbrowska
dziennikarka DGP

12 godziny temu
4





English (US) ·
Polish (PL) ·