- Fantastyczne spotkanie. Omówiliśmy wiele kwestii - powiedział Donald Trump po zakończeniu spotkania z Wołodymyrem Zełenskim. Po rozmowie delegacji Donald Trump i Wołodymyr Zełenski połączyli się z liderami Europy. To połączenie zakończyło się ok. 22:30 czasu polskiego.
GAZETA.PL
Rozmowy Trump-Zełenski na Florydzie
Prawie trzy godziny trwało spotkanie prezydentów USA i Ukrainy w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Było to czwarte osobiste spotkanie obu przywódców zorganizowane w Stanach Zjednoczonych w tym roku. Dotyczyło projektu porozumienia, które ma zakończyć wojnę w Ukrainie. - Fantastyczne spotkanie. Omówiliśmy wiele kwestii - zapewnił na początku wspólnej konferencji prasowej Donald Trump. Prezydent USA podziękował za owocne rozmowy wszystkim obecnym. Wymienił również wszystkich liderów z Europy, z którymi przywódcy się połączyli. - Chciałbym podziękować prezydentowi Trumpowi za spotkanie w jego domu - podkreślił z kolei Zełenski. - Rozmawialiśmy o wszystkich aspektach. 20 punktowy plan jest uzgodniony niemal w 90 proc. Jest to finalizowane. Uzgodniliśmy, że gwarancje bezpieczeństwa są kluczowe dla osiągnięcia pokoju - zapewnił prezydent Ukrainy.
Trump i Zełenski połączyli się z liderami Europy
W drugiej części rozmowy Donald Trump i Wołodymyr Zełenski połączyli się w liderami europejskimi. Ta rozmowa zakończyła się ok. 22:30 czasu polskiego. Uczestniczył w niej prezydent Polski Karol Nawrocki. "Dzisiejsza rozmowa pokazuje, że wszelkie ustalenia dotyczące pokoju i bezpieczeństwa w regionie muszą zapadać w gronie wszystkich zainteresowanych stron. Determinacja strony amerykańskiej i jedność stanowiska państw europejskich daje realną szansę na zakończenie wojny wywołanej przez Federację Rosyjską" - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta RP.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb napisał z kolei, że "rozmowa trwała około godziny". "Omówiliśmy konkretne kroki mające na celu zakończenie wojny. Wszyscy pracujemy na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju" - zapewnił.
Oświadczenie Trumpa i Zełenskiego przed rozmową na Florydzie
- Wydaje mi się, że zbliżamy się do końca rozmów pokojowych - mówił Donald Trump przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy. Trump podkreślił, że nie opracowano jeszcze szczegółów pomocy finansowej dla Ukrainy i losów zamrożonych rosyjskich aktywów, ale porozumienie uda się według niego szybko osiągnąć. - Nic nie zostało jeszcze w tej sprawie przesądzone. Ale pójdzie bardzo szybko, wydaje mi się, że jesteśmy na ostatnich etapach rozmów. I zobaczymy, inaczej to będzie jeszcze trwało przez długi czas. Albo to się skończy, albo będzie trwało długi czas i zginą dodatkowe miliony ludzi. Miliony. A tego nikt nie chce - podkreślił prezydent USA. Wśród punktów do uzgodnienia były również m.in. kwestie utrzymania 800-tysięcznej armii i zamrożenia linii frontu. - 90 procent spraw z 20-punktowego planu pokojowego uzgodniły nasze obie delegacje. Uważam, że wykonali oni ogromną pracę. My również będziemy o tych sprawach rozmawiać - mówił z kolei Wołodymyr Zełenski.
Zobacz wideo Strategia (nie)bezpieczeństwa narodowego Co to będzie (cały odcinek)
Delegacje na rozmowach w Mar-a-Lago
W delegacji ukraińskiej - oprócz Wołodymyra Zełenskiego byli również Rustem Umierow, Andrij Hnatow, minister gospodarki Ołeksij Sobolew oraz ambasadorka Ukrainy w Stanach Zjednoczonych Olha Stefaniszyna. Stronę amerykańską reprezentowali Steve Witkoff i Jared Kushner oraz sekretarz stanu Marco Rubio i sekretarz wojny Pete Hegseth. Rozmowy miały dotyczyć między innymi dwóch kluczowych dla osiągnięcia porozumienia kwestii: kontrola nad elektrownią jądrową w Zaporożu oraz tereny nielegalnie okupowane przez Rosjan, czyli obwody doniecki, ługański, zaporoski i chersoński. Trump zapowiedział, że po spotkaniu z prezydentem Zełenskim zamierza ponownie rozmawiać z Władimirem Putinem i kontynuować negocjacje.
Artykuł aktualizowany.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!






English (US) ·
Polish (PL) ·