Kilkaset litrów gnojowicy przed domem ministra. Są nowe informacje

1 dzień temu 6

Do niebezpiecznego incydentu doszło przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Na jego prywatnej posesji rozlano gnojowicę, próbowano uszkodzić ogrodzenie, a wobec polityka kierowano groźby karalne. W sprawie pojawiły się nowe doniesienia.

Jak już wcześniej informowaliśmy, minister rolnictwa Stefan Krajewski opowiedział w piątek o szokującym incydencie, do którego doszło przed jego prywatnym domem. Nieznany wówczas sprawca rozlał przed posesją gnojowicę, próbował również uszkodzić ogrodzenie, używając lin. W pobliżu budynku pozostawiono tablicę z napisem: „Krajewski zdrajca wsi”.

Incydent przed domem ministra rolnictwa

– Próba zniszczenia mienia, wtargnięcie na prywatną posesję, składanie gróźb karalnych. To wszystko się zadziało. Policja prowadzi czynności. To jest zachęta wielu działaczy politycznych, by dokonywać samosądu. Może dojść do tragedii, tak jak było to w przypadku prezydenta Gdańska – ocenił szef resortu rolnictwa w programie „Debata Gozdyry” na antenie Polsat News.

Tego samego dnia w Warszawie odbył się protest rolników przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z Mercosurem. Porozumienie zostało przyjęte decyzją większości państw członkowskich Unii Europejskiej, co wywołało sprzeciw części środowisk rolniczych.

Grupa demonstrantów okupowała budynek Kancelarii Premiera i domagała się spotkania z Donaldem Tuskiem. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego pomysłu.

Sprawca zatrzymany. Policja bada sprawę

Jak poinformowało radio RMF FM, policja zatrzymała mężczyznę odpowiedzialnego za incydent przed domem ministra Krajewskiego.

Zatrzymany to 35-letni mieszkaniec Lubelszczyzny. Na miejsce przyjechał busem, w którym znajdował się pojemnik typu Mauser. Według ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna wylał przed posesją kilkaset litrów gnojowicy oraz wykrzykiwał groźby pod adresem szefa resortu rolnictwa.

Policja zakwalifikowała jego zachowanie jako kierowanie gróźb karalnych. Sam zatrzymany tłumaczył, że jego działania były formą protestu przeciwko polityce rządu w obszarze rolnictwa.

35-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Czytaj też:
Umowa z Mercosur. „Tusk został ograny w Brukseli”. „Konsekwencje będą fatalne”

Czytaj też:
Unia przyjmuje kontrowersyjną umowę z Mercosur. Pięć państw przeciw, decyzja zapadła

Źródło: RMF FM / Polsat News

Przeczytaj źródło