Kaczyński uciekł od dziennikarzy po tajnym posiedzeniu. Trela: były takie zdania, że prawa strona zamilkła

1 miesiąc temu 15

Data utworzenia: 5 grudnia 2025, 11:48.

Jarosław Kaczyński, pytany przez dziennikarzy o tajną część piątkowych obrad Sejmu, konsekwentnie odmawiał komentarza. Prezes PiS nie chciał zdradzić żadnych szczegółów dotyczących informacji przedstawionej przez premiera Donalda Tuska, która miała dotyczyć tzw. kryptoafery i rosyjskiego śladu w finansowaniu działań agentury w Polsce. — Były takie sformułowania, takie zdania, gdzie nawet zamilkła sala po stronie prawej — mówił Tomasz Trela. Część posłów PiS twierdzi jednak, że zupełnie inaczej oceniali sens utajnienia posiedzenia i wagę przekazanych informacji.

Reportery dopadli Kaczyńskiego na korytarzu. Reakcja prezesa mówi wszystko. Foto: Piotr Nowak / PAP

W piątek, chwilę po godz. 9, rozpoczęły się obrady Sejmu. Poranna część posiedzenia była jednak tajna — na wniosek premiera Donalda Tuska. Media nieoficjalnie informowały, że chodzi o "kryptoaferę i rosyjski w niej ślad". Wszystko wskazuje na to, że właśnie o tym rozmawiano. — Ślad rosyjski (w sprawie kryptowalut — red.) był bardzo istotnym elementem tej informacji (premiera — red.) — przekazał w rozmowie z dziennikarzami były minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk. — Kluczowa w tym wszystkim jest ochrona uczestników rynku finansowego, którzy chcą inwestować w te aktywa. Chodzi o to, żeby chronić uczestników rynku, a jednocześnie chronić go przed ruską agenturą. A czy to będzie zapisane na 15 czy 115 stronach ustawy, to naprawdę nie jest istotne — kontynuował.

Jarosław Kaczyński: "Nic ze mnie nie wyciągniecie"

Tak rozmowny nie był jednak prezes PiS. Otoczony przez reporterów na sejmowych korytarzach był dopytywany o tajne posiedzenie. — Jeszcze raz powtarzam. Niczego ze mnie nie wyciągniecie — powiedział Jarosław Kaczyński.

Polityk był po raz kolejny pytany m.in. o to, czy przedstawiona na obradach informacja była na tyle tajna, że rzeczywiście trzeba było utajnić posiedzenie.

— Dopóki nie przyjdzie taki moment, gdy to może zostanie odtajnione, może będzie jakaś nowa, jawna dyskusja, nie będę na ten temat nic mówił, nie namówicie mnie — kontynuował prezes PiS. Kolejnych pytań Jarosław Kaczyński już nawet nie usłyszał. Przemknął przez drzwi do części Sejmu, do której dziennikarze nie mają wstępu.

Trela: zamilkła sala po prawej stronie

— Prawo i Sprawiedliwość ma nieczyste sumienie w tej sprawie. O 13:15 będzie test: albo są za ochroną interesów i pieniędzy obywateli, albo są za ruską agenturą i niejasnymi powiązaniami kryptowalut — mówił dla TVN24 Tomasz Trela. Poseł Nowej Lewicy dodał, że "były takie sformułowania, takie zdania, gdzie nawet zamilkła sala po stronie prawej. To znaczy, że może jakaś refleksja nastąpi".

— Zamilkła, bo była przerażona — moim zdaniem — informacjami, które mówił pan premier. Dla mnie część tych informacji była porażająca — kontynuował.

Posłowie PiS: utajnienie niepotrzebne

Z kolei Henryk Kowalczyk, były minister rolnictwa, stwierdził, że utajnienie obrad było "zupełnie niepotrzebne". — Nie rozumiem powodów, dla jakich to posiedzenie utajniono. Nie widziałem żadnych informacji, które nie byłyby wcześniej prezentowane — mówił również poseł PiS Paweł Szrot.

Inaczej sprawę przedstawiał poseł Witold Zembaczyński. — Zatkało mnie. Po wyjściu z sali obrad posłowie PiS mówią, że nie było nic nowego. A informacje przekazane przez premiera były druzgocące i były nowe. Chodziło nie tylko o bezpieczeństwo ekonomiczne Polaków, ale i szerszy, poskładany w jedną całość obraz, który wiele wyjaśnia — mówił polityk.

Czytaj także:

Większość Polaków ocenia wyjazd Zbigniewa Ziobry. Nowe dane z sondażu dla Onetu

Znów wrze na linii prezydent-premier. Poszło o tajne obrady

/3

Piotr Nowak / PAP

Reportery dopadli Kaczyńskiego na korytarzu. Reakcja prezesa mówi wszystko

/3

Wojciech Olkusnik / East News

Reportery dopadli Kaczyńskiego na korytarzu. Reakcja prezesa mówi wszystko

/3

Piotr Nowak / PAP

Reportery dopadli Kaczyńskiego na korytarzu. Reakcja prezesa mówi wszystko

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło