Gauff zaatakowała... własnych kibiców. "Najgorsi w tenisie"

1 tydzień temu 11

Za Coco Gauff udany dzień na australijskich kortach. Amerykanka przyczyniła się do triumfu swojej reprezentacji w rozgrywkach United Cup nad Argentyną, wygrywając zarówno mecz singlowy, jak i starcie mikstów. Trzecia rakieta świata jednak nie tryskała optymizmem podczas konferencji prasowej. 21-latka niespodziewanie uderzyła w swoich własnych kibiców.

Coco Gauff Fot. REUTERS/Hamad I Mohammed

Podczas pierwszego meczu reprezentacji USA na United Cup, Coco Gauff spisała się fenomenalnie. W spotkaniu singlowym poradziła sobie z Solaną Sierrą, a następnie przyczyniła się do triumfu w mikście. Jej partnerem był Christian Harrison, a Amerykanie ograli duet Maria Lourdes Carla - Guido Andreozzi.

Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany

Wypowiedź Gauff wprawia w osłupienie. "Nasi kibice są najgorsi"

Tym samym Stany Zjednoczone zrobiły pierwszy krok w kierunku obrony tytułu wywalczonego przed rokiem. Wówczas w finale amerykańscy tenisiści pokonali Polskę 2:0. Mimo udanego występu, na konferencji prasowej po meczach z Argentyńczykami, Gauff nie tryskała optymizmem.

21-latka otrzymała pytanie o wsparcie płynące z trybun. Odpowiedź wprawia w osłupienie. Reprezentantka USA otwarcie uderzyła w kibiców, sugerując, że ich doping wypada blado w porównaniu do fanów z innych krajów.

- Mam wrażenie, że nasi kibice są najgorsi w całym tenisie - stwierdziła Gauff. - Zawsze mówiłam, że chciałabym, aby nasz kraj prezentował się tak, jak ma to miejsce w przypadku mniejszych państw - dodała.

Te słowa trzecia rakieta świata uzupełniła o dodatkową refleksję. Jej zdaniem sukcesy, które Stany Zjednoczone odnoszą w innych dyscyplinach sportu sprawiają, że uwaga kibiców jest rozproszona i przez to nie skupiają się wyłącznie na tenisie.

Mimo to, Gauff zaapelowała do rodaków, mówiąc, że liczy na większą frekwencję kibiców z USA podczas kolejnych faz rywalizacji. W drugim starciu grupowym Amerykanie zmierzą się z Hiszpanią. Polacy do gry wejdą 5 stycznia o godz. 7:30 naszego czasu. Rywalami Biało-Czerwonych będą Niemcy.

Zobacz też: Komentator zobaczył, co wyprawia Lys w meczu ze Świątek. "Niegodne"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło