Dziecięcy fotelik w zmiażdżonym przez pociąg aucie w Ziębicach. "W jednej chwili została sierotą"

3 tygodni temu 22

Data utworzenia: 22 grudnia 2025, 14:01.

Ziębice (woj. dolnośląskie) pogrążone są w rozpaczy. Mieszkańcami tego miasteczka była para, która zginęła na przejeździe kolejowym. Ustalenia śledczych są dramatyczne. W zmiażdżonym aucie znaleziono dziecięcy fotelik. Nie było w nim dziecka. Córeczka pary była wtedy pod opieką babci. Dwulatka w jednej chwili została sierotą. — Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich prowadzi już postępowanie. Wyjaśniamy kwestie działania sygnalizacji, są pewne wątpliwości, więc zabezpieczone zostały wszystkie nagrania z lokomotywy oraz pojazdów, które były w pobliżu — mówi "Faktowi" prok. Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Do tragedii doszło 21 grudnia w Ziębicach. Na miejscu zginęły dwie osoby jadące autem. Foto: TVP Info; Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu/Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ząb / Facebook

Szykowali się do świąt, robili ostatnie przed Wigilią zakupy. Prezent dla małej córeczki już czekał, ale wydarzyła się tragedia. Para 31-latków zginęła w strasznym wypadku na przejeździe kolejowym w Ziębicach.

Ziębice. Tragedia na przejeździe kolejowym

Wszystko wydarzyło się w niedzielę, 21 grudnia. Pod pociąg osobowy relacji Praga — Gdynia Główna wjechała osobowa kia, a w środku byli ludzie.

Na miejsce natychmiast skierowano służby z całej okolicy. Kiedy ratownicy przybyli do Ziębic, widok był straszny. Osobówka była doszczętnie zmiażdżona. Nie było szans, by ktokolwiek, kto był w środku, przeżył. Te podejrzenia się potwierdziły. We wraku auta znaleziono kobietę i mężczyznę.

Mała dziewczynka w jednej chwili została sierotą. Była pod opieką babci, gdy doszło do tragedii

— Na miejscu zginęły dwie osoby. To kobieta i mężczyzna w wieku 31 lat. Byli mieszkańcami powiatu ząbkowickiego — przekazała "Faktowi" podkom. Katarzyna Mazurek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Ząbkowicach Śląskich.

Przeczytaj także: Tragedia na przejeździe w Ziębicach. Smutne ustalenia. "Wielki żal"

"Fakt" ustalił, że oboje byli mieszkańcami Ziębic. Zostawili małą, dwuletnią córeczkę pod opieką babci i pojechali na zakupy. Szczegółowe okoliczności tego dramatu ustalają śledczy. Pojawiły się bowiem informacje, że rogatki na tym przejeździe mogły być uszkodzone i się nie zamknęły.

Dramat na przejeździe kolejowym w Ziębicach. "Wyjaśniamy kwestie działania sygnalizacji, są pewne wątpliwości"

— Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich prowadzi postępowanie w tej sprawie. Wstępnie jest ono kwalifikowane jako nieumyślne sprowadzenie katastrofy kolejowej. We wtorek, 23 grudnia, planowana jest sekcja zwłok ofiar. Na miejscu zdarzenia wykonano szereg czynności. Możemy powiedzieć, że maszynista był trzeźwy — mówi "Faktowi" prok. Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Wyjaśniamy kwestie działania sygnalizacji, tam są pewne wątpliwości, więc zabezpieczone zostały wszystkie nagrania z lokomotywy oraz pojazdów, które były w pobliżu. Są dwa lub trzy nagrania, które będą przedmiotem oględzin. Ustalamy osoby, które były świadkami tego zdarzenia. To na razie wstępny etap. Odrębne postępowanie w tej sprawie będzie prowadziła też komisja kolejowa, która też ma ustalić przyczyny tego wypadku

— podkreśla pan prokurator w rozmowie z "Faktem".

Przeczytaj także: Tragedia na przejeździe w Ziębicach. Policja ustala, czy zapory zostały opuszczone

Rogatki były uszkodzone, dlatego doszło do tragedii? Śledczy sprawdzają monitoring

Dopytujemy, czy rogatki były uszkodzone, a w związku z tym otwarte?

Tego na razie nie mogę potwierdzić ani temu zaprzeczyć. Będzie to wyjaśniane

— zaznacza prok. Mariusz Pindera.

Pan prokurator potwierdził nam, że para osierociła córeczkę. To dwulatka.

— Z naszych informacji wynika, że dziecko to było w tym czasie pod opieką babci — przekazał nam prokurator.

Przeczytaj także: "Jak żyć bez Ciebie najpiękniejszy Człowieku". Te słowa aż trudno czytać. Tragedia młodej mamy

/10

TVP Info; Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu/Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ząb / Facebook

Do tragedii doszło 21 grudnia w Ziębicach. Na miejscu zginęły dwie osoby jadące autem.

/10

tvp.info / TVP

Pociąg relacji Praga — Gdynia Główna wjechała osobowa kia.

/10

tvp.info / TVP

Do tragedii doszło w Ziębicach.

/10

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ząbkowicach Śląskich / Facebook

Służby na miejscu tragedii w Ziębicach.

/10

Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu / Facebook

Pociąg relacji Praga — Gdynia Główna wjechała osobowa kia.

/10

tvp.info / TVP

Pociąg relacji Praga — Gdynia Główna wjechała osobowa kia.

/10

tvp.info / TVP

Tragedia w Ziębicach.

/10

tvp.info / TVP

Samochód wjechał na ten przejazd kolejowy wprost pod pociąg. Jest podejrzenie, że rogatki były uszkodzone.

/10

Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich / Facebook

Policja na miejscu tragedii w Ziębicach.

/10

Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich / Facebook

Służby na miejscu tragedii w Ziębicach.

Przeczytaj źródło