- Kiedy gra się klasyk przeciwko OM, a do tego jest to finał, to nie można mówić o rewanżu za ligę - mówił na konferencji prasowej trener PSG Luis Enrique. - Wygraliśmy przeciwko nim wiele spotkań, ale to oni zwyciężyli w tym ostatnim - dodał kapitan Marquinhos, którego trafienie samobójcze dało zwycięstwo Marsylii we wrześniu w 5. kolejce Ligue 1.
Zobacz wideo Tajemniczy sponsor Wieczystej nie lubi rozgłosu. "To jest jego zabawka"
Przy okazji starcia o Superpuchar FRancji najważniejszy był wynik, ale kibice we Włoszech mogli liczyć na jeszcze jeden dodatkowy smaczek. Kanał Ligue 1+ przygotował dla swoich abonentów w tym kraju tłumaczenie komentarza na żywo przez sztuczną inteligencję. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie w historii futbolu. Wróćmy jednak do piłki...
Superpuchar Francji: Trofeum dla PSG po karnych
Mecz idealnie rozpoczął się dla mistrzów Francji. W 13. minucie Vitinha dograł do Dembele, a ten strzałem z linii pola karnego przelobował próbującego interweniować Rulliego. Wynik 1:0 utrzymywał się do ostatniego kwadransa, w którym padły aż trzy gole.
Rozpoczął Mason Greenwood z rzutu karnego podyktowanego za faul Chevaliera. W 87. minucie szala zaczęła przechylać się na korzyść Marsylii, gdy do własnej siatki trafił Pacho. Kibice OM rozpoczęli już świętowanie pierwszego trofeum od 14 lat! Jednak w jednej z ostatniej akcji regulaminowego czasu gry uciszył ich wprowadzony z ławki Goncalo Ramos.
Organizatorzy zrezygnowali z dogrywki, dlatego o losach Superpucharu decydowały rzuty karne. W ekipie OM mylili się Matt O'Riley i Hamad Traore.
PSG - Olympique Marsylia 1:1 k. 4-1
Bramki: Ousmane Dembele (13'), Goncalo Ramos (90'+5) - Mason Greenwood (76' - karny), Willian Pachi (87' - samobój)

3 dni temu
11






English (US) ·
Polish (PL) ·