Wyniki Gali Mistrzów Sportu wywołały burzę. "Ja tego nie rozumiem"

17 godziny temu 11

Za nami Gala Mistrzów Sportu, podczas której poznaliśmy najlepszego sportowca Polski w Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" za rok 2025. Niespodziewanie tytuł zgarnęła trzykrotna medalistka MŚ w kajakarstwie górskim, Klaudia Zwolińska. A w środowisku zawrzało - szczególnie wśród fanów tenisa, którzy nie mogą pogodzić się z tym, że Iga Świątek nie została doceniona po wygranym Wimbledonie.

Gala Mistrzów Sportu YouTube/Przegląd Sportowy

Wyniki 91. Plebiscytu na Najlepszego Sportowca Polski ogłoszone podczas organizowanej przez "Przegląd Sportowy" Gali Mistrzów Sportu były niezwykle zaskakujące. Triumf przypadł Klaudii Zwolińskiej, która na październikowych mistrzostwach świata w kajakarstwie górskim zdobyła trzy medale - dwa złote w slalomach: C1 i K1 oraz brązowy w kayak crossie. Podium uzupełnili Iga Świątek oraz Wilfredo Leon.

Zobacz wideo Wielki Bal Mistrzów Sportu 2026!| Sport.pl

- Nie spodziewałam się tego. Jestem w szoku. Bardzo się cieszę. Jak byłam dzieckiem, zawsze marzyłam o wygranej w plebiscycie. Czym byłam starsza, marzenie się oddalało i pomyślałam, że będzie bardzo ciężko - mówiła Zwolińska.

Kibice docenili fenomenalną formę kajakarki bardziej niż zwycięstwo Igi Świątek w Wimbledonie, wygraną Roberta Kubicy podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans czy szóste indywidualne mistrzostwo świata na żużlu wywalczone przez Bartosza Zmarzlika.

Burza po wygranej Zwolińskiej. "Co więcej miałaby zrobić Iga Świątek?"

Wyniki głosowania, jak można było się spodziewać, wywołały niemałą burzę w mediach społecznościowych. Najgłośniej o sensacyjnym rozstrzygnięciu dyskutowało środowisko tenisowe, które było pewne, że nagroda przypadnie drugiej rakiecie świata. Świątek zdemolowała w finale Wimbledonu Amandę Anisimovą 6:0, 6:0 i po raz pierwszy w karierze sięgnęła po trofeum za największy turniej tenisowy na świecie. To jednak nie wystarczyło do wygranej.

- Ahhh, te plebiscyty - pisze na portalu X były tenisista, Dawid Celt. - Btw (ang. by the way - swoją drogą - red.) Klaudia bardzo fajna dziewczyna - dodaje.

Z jego opinią najwyraźniej zgadza się znany dziennikarz, Tomasz Lis, który w odpowiedzi wstawił tylko trzy wymowne emotikony. Dodatkowo, na swoim koncie były dyrektor programowy Polsatu udostępnił wpis jednego z internautów, który stwierdził, że Iga Świątek to niekwestionowany numer jeden w historii polskiego sportu.

Gorąca dyskusja toczyła się również pod wpisem redaktora naczelnego magazynu "Tenisklub", Adama Romera, który napisał: - Okazuje się, że jednak można mnie zaskoczyć podczas Gali Mistrzów Sportu... Sorry, ale ja tego nie rozumiem.

Na obronę Zwolińskiej przez jedną z internautek, Romer odpowiedział w następujący sposób: - Ja to rozumiem, ale wygrać Wimbledonu w singla nie udało się nigdy nikomu z Polski i nie wiem, czy kiedykolwiek w przyszłości się komuś uda. To co więcej miałaby zrobić Iga? - pyta.

- Mogła wygrać 3 lub 4 turnieje wielkoszlemowe, nawet przy dwóch - w tym Wimbledon - by inaczej brzmiał. Klaudia dokonała czegoś, czego nie dokonała ŻADNA kajakarka w historii. Kajakarstwo górskie to sport ekstremalny, co pobudza wyobraźnię. Klaudia jest ludzka, uśmiecha się - pisze z kolei Dariusz Urbanowicz, dziennikarz "Polskiego Radia".

- Oczywiście, doceniam i uważam ją za wielkiego sportowca. Tylko to nijak nie przystaje do wygrania Wimbledonu. Proszę zapytać kogokolwiek na świecie, kim jest Iga Świątek... - czytamy w kolejnej odpowiedzi Romera na odwrócone pytanie - co więcej miałaby zrobić Zwolińska?

- Dobra, skala "XD" zdecydowanie wyszła teraz poza skalę. Nawet nie u Kubicy na 5. miejscu, bo umiem to jakoś wyjaśnić, a u Świątek na 2. miejscu. I to z całym szacunkiem dla Klaudii Zwolińskiej - pisze z kolei redaktor naczelny motorsportowego portalu "Kontra", Kamil Niewiński.

Dziennikarz "Przeglądu Sportowego" bronił triumfatorki

- A dwa tytuły mistrza świata w kajakarstwie górskim ktoś z Polski wcześniej miał? - pyta wymownie Marek Wawrzynowski z "Przeglądu Sportowego" i dodaje: - Ludzie głosują. Mi też nie zawsze się podoba, ale trzeba docenić, bo to jest sam szczyt polskiego sportu.

Kibice byli podzieleni. "99,99 proc. ludzi nie wie..."

Na temat wyników dyskutowali również kibice. Tomasz Mucha pisze wprost: - 99,99 procent ludzi w tym kraju nie wie, kto to jest Klaudia Zwolińska, skądinąd super sportsmenka, mądra dziewczyna - ale w tym kraju pokonuje sportsmenkę, którą kojarzą wszędzie, bo wygrała największy turniej na świecie w dyscyplinie uprawianej przez miliony - sugerując, że zwycięstwo należało się Idze Świątek.

- Serio? 1. Zmarzlik (wygrać 6 razy mistrzostwo świata to nie jest w kij dmuchał), 2. Kubica (Le Mans, oczywiście, ale chłop wygrywałby w 10 ostatnich plebiscytach, gdyby nie wypadek), 3. Iga - Wimbledon. Zwolińska? Nie znałem jej do dziś - czytamy w kolejnym wpisie.

- Historycznym sukcesem było również wygranie Le Mans. Szkoda, że lud nie potrafił tego docenić. Z całym szacunkiem dla kajakarstwa, ale to był pierwszy Polak, który wygrał najważniejszy najbardziej historyczny wyścig w świecie motorsportu - pisze kolejny z kibiców, tym razem sugerując, że wygrana należała się Robertowi Kubicy.

Rozgorzała dyskusja na temat rozstrzygnięć Gali Mistrzów Sportu zapewne potrwa jeszcze przez kilka dni. Przed nami kolejny rok zmagań na arenie sportowej i można jedynie zastanawiać się, kto tym razem wyskoczy z najlepszą dyspozycją i będzie miał szansę na sprawienie niespodzianki podczas kolejnej edycji plebiscytu. Zwłaszcza, że już w lutym czekają nas zimowe igrzyska olimpijskie.

Zobacz też: Nawrocki od razu odpowiedział. Tak potraktowali go w Częstochowie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło