Data utworzenia: 9 stycznia 2026, 9:13.
Krzysztof Bosak osobiście miał załatwiać sobie dyplom ze studiów na Collegium Humanum — podał 8 stycznia serwis Goniec.pl. Wicemarszałek Sejmu miał spotkać się z byłym rektorem kontrowersyjnej uczeni Pawłem C., który otrzymał zarzut m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. "Przez władze uczelni Bosak od razu został przepisany z pierwszego na trzeci semestr. W dwuletnim studiowaniu »pomagał« mu kolega z Młodzieży Wszechpolskiej, który wedle naszych informatorów miał chodzić za niego na zajęcia i zdawać egzaminy" — podał Goniec.pl.
Polityk Konfederacji zapewniał, że dyplomu z uczelni nigdy nie dostał, a na zajęcia do Collegium Humanum chodził tylko przez kilka miesięcy. Przypomnijmy — kontrowersyjna uczelni była przez media nazywana "kuźnią kadr rządu PiS", bo dzięki dyplomom z niej lukratywne kariery w spółkach Skarbu Państwa i publicznych instytucjach mogło rozpocząć wielu polityków prawicy. Oczywiście wszystko za odpowiednia sumą. Prokuratura Krajowa wysłała już do sądu w Katowicach akt oskarżenia w sprawie afery. Objął on 29 osób, którym śledczy zarzucają popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. politycy, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy.
Afera Collegium Humanum. Media ujawniają nowy wątek z Bosakiem
Według serwisu Goniec.pl w 2020 r. miał spotkać się z ówczesnym rektorem Collegium Humanum Pawłem C. W wyniku tych rozmów Bosak miał rozpocząć studia na kierunku zarządzanie zasobami ludzkimi. Co więcej — w ciągu jednego dnia wicemarszałek Sejmu miał być przepisany z pierwszego semestru od razu na trzeci.
"Od listopada 2021 r. miał indywidualny tok nauczania — często stosowany wobec tych studenckich vip-ów, którzy w rzeczywistości kupowali dyplomy. Jego studencka kariera dobiegła końca 27 czerwca 2022 r." — podał Goniec.pl. Zbiegło się to z publikacją pierwszych artykułów "Newsweeka" o warszawskiej uczelni, która za pieniądze załatwiała studia wyższe dla polityków.
"Według dokumentacji zabezpieczonej przez prokuraturę Bosak nie zaliczył praktyki zawodowej, dwukrotnie nie zdał egzaminów u jednego z doktorów w pierwszym terminie, za to poprawkę — uznaną na podstawie dostarczonej pracy pisemnej — zaliczył na 5. Bosak nie pojawił się na egzaminie z zarządzania jakością. Dwukrotnie oblał też egzamin z finansów, ale za trzecim podejściem dostał 4 plus" — napisał Goniec.pl.
Według tego samego źródła w uczelnianym systemie Bosak wciąż figuruje jako student i nie uiścił opłaty za studia, których nie ukończył. "Uczelnia zamierza wystąpić do wicemarszałka o uregulowanie tych należności" — poinformował serwis. Wicemarszałek Sejmu nie odniósł się jeszcze do tych publikacji.
Źródło: Goniec.pl, Fakt
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

19 godziny temu
6




English (US) ·
Polish (PL) ·