200 km/h na liczniku to dopiero początek. 20-latek dał popis

4 dni temu 14

Kraśnik. Policyjny pościg na S-19

Policjanci z Kraśnika (woj. lubelskie) poinformowali o zdarzeniu, do którego doszło w niedzielę 4 stycznia na trasie S-19. Kierowca samochodu marki BMW, który jechał w kierunku Lublina, przekroczył prędkość, jadąc ponad 200 km/h. Wykryli to funkcjonariusze w nieoznakowanym radiowozie, którzy próbowali zatrzymać pojazd, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe.

Kierowca nie tylko nie reagował, ale rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna zjechał z trasy szybkiego ruchu na węźle Wilkołaz, a następnie kontynuował jazdę drogami lokalnymi. W pewnym momencie zatrzymał samochód na polu i zaczął uciekać pieszo, zostawiając w pojeździe swoich trzech pasażerów. Do działań włączył się inny patrol, mundurowi ruszyli za uciekinierem. Niedługo później 20-latek został zatrzymany.

Zobacz wideo 13-latek uciekał audi przed ostrowieckimi policjantami

Konsekwencje wobec kierowcy

Policjanci ustalili, że za kierowcą BMW był obywatel Ukrainy, który nie posiadał uprawnień do kierowania. Mundurowi postanowili sprawdzić trzeźwość mężczyzny za pomocą alkomatu, który wykazał, że nie spożywał alkoholu. 20-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. "Młody mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem bez uprawnień. Za swoje zachowanie 20-latek musi liczyć się z wysoką karą finansową, zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz karą do pięciu lat pozbawienia wolności" - poinformowała aspirant Marzena Sałata z KPP Kraśnik.

Więcej informacji na temat działań policji znajduje się w artykule: "Podkarpacie. Żona miała potrącić samochodem męża. Policja: Oboje byli pod wpływem alkoholu". 

Źródło: KPP Kraśnik 

Przeczytaj źródło