Zmiany w cenach prądu. Zwykły Kowalski zapłaci więcej

1 miesiąc temu 15

Data utworzenia: 12 grudnia 2025, 13:00.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało projekt nowelizacji, który może uderzyć po kieszeni zwykłych Polaków. Chodzi o tzw. opłatę jakościową za prąd. Co się zmieni?

638993226024388956.jpg
638993226024388956.jpg Foto: 123Rf, Marek Konrad / Fotonews

Najwięksi odbiorcy energii elektrycznej — wielkie fabryki, centra handlowe czy szpitale — mają płacić mniej. Z kolei zwykli konsumenci zapłacą więcej za prąd. To efekt nowych regulacji dotyczących stabilności dostaw energii.

Problem polega na braku równowagi w systemie elektroenergetycznym. Z jednej strony spada zużycie prądu przez dużych odbiorców, z drugiej — przybywa energii z farm wiatrowych i słonecznych. To zmusza operatora sieci do przymusowego ograniczania produkcji z OZE, co generuje koszty.

Ministerstwo chce to zmienić, wprowadzając kategorię "odbiorcy specjalnego". To firmy pobierające co najmniej 200 GWh rocznie przy napięciu 110 kV lub wyższym, wykorzystujące minimum 50 proc. mocy umownej. Dodatkowo koszt energii musi stanowić co najmniej 15 proc. wartości ich produkcji.

Niższe stawki dla przemysłu mają zachęcić do większego zużycia prądu z nadwyżek OZE. Resort klimatu liczy, że to ograniczy koszty całego systemu i uchroni przed nadmierną rozbudową sieci.

Zmiany w cenach prądu. Zwykły Kowalski zapłaci więcej

Ale ktoś musi za to zapłacić. Zgodnie z oceną skutków regulacji, stawka jakościowa dla zwykłych odbiorców wzrośnie o 9,7 proc. Dla firm oznacza to podwyżkę rachunków o ok. 1,04 proc.

Gospodarstwa domowe też odczują zmianę — wzrost wyniesie ok. 0,7 proc. rachunku za prąd.

Nowe przepisy mają wejść w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Projekt czeka teraz na konsultacje społeczne.

Źródło: Fakt.pl

Karp traci koronę. Młodzi Polacy wolą sushi na święta

Tak chcą "ukarać" Nawrockiego. Chodzi o ponad 200 mln zł

ZUS odbiera składki sprzed lat. Emerytury wielu Polaków są zagrożone

Przeczytaj źródło