Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w swojej rezydencji Mar-a-Lago z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Głównym tematem rozmów ma być zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Krótko przed godziną 19:30 czasu polskiego prezydent Wołodymyr Zełenski dotarł do posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie. Przywitał go tam Donald Trump, który chwilę wcześniej poinformował dziennikarzy o swojej telefonicznej rozmowie z Władimirem Putinem.
Zełenski w Mar-a-Lago. Trump rozmawiał z Putinem
„Właśnie odbyłem dobrą i bardzo owocną rozmowę telefoniczną z prezydentem Putinem Rosji przed moim spotkaniem z prezydentem Ukrainy Zełenskim” – pisał Trump na swojej platformie Social Truth.
W rozmowie z agencją informacyjną TASS słowa Trumpa potwierdził rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow. — Rzeczywiście doszło do rozmowy telefonicznej między prezydentami Rosji i USA, Putinem i Trumpem – powiedział.
Warto podkreślić, że była to dziewiąta już w tym roku rozmowa telefoniczna Trumpa z Putinem, pierwsza od 2,5 miesiąca. Nie bez znaczenia jest też fakt, że doszło do niej tuż przed rozmową z Wołodymyrem Zełenskim.
Podczas powitania swojego gościa, lider USA dał nadzieję, że tym razem rozmowy przebiegać będą w lepszy sposób i pozwolą doprowadzić do zakończenia wojny. Ostatnim razem doszło do dyplomatycznej katastrofy, kiedy delegacja ukraińska została wyproszona z Białego Domu, a prezydentowi Zełenskiemu zwracano publicznie uwagę na brak garnituru i brak wdzięczności.
Trump powitał Zełenskiego na Florydzie
— Mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie będzie bardzo dobre — mówił Donald Trump. – Jesteśmy na ostatnim etapie rozmów – podkreślał.
— Chcę, by obydwaj prezydenci zawarli porozumienie. Wierzę, że idziemy w tym kierunku. Z wojen, które zakończyłem, ta jest najtrudniejsza. Mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie będzie bardzo dobre – podkreślał. – Jeśli będzie porozumienie, będą w nie zaangażowane państwa europejskie. Europejczycy to fantastyczni ludzie – dodawał.
— Dziękuję za zaproszenie. Oczekujemy dalszego etapu negocjacji — oznajmił Wołodymyr Zełenski. — Pracujemy nad dokumentami, robimy, co możliwe. Prezydent Trump jest w to bardzo zaangażowany — przekazał dziennikarzom.
Mar-a-Lago. Dziennikarzy szybko wyproszono
Kiedy spytany został o nastawienie Władimira Putina do pokoju w kontekście ostatnich zmasowanych ataków Rosji, odpowiedział w swoim stylu. – Nie mówię tego negatywnie. On (Zełenski) mi o tym nie mówił, ale doszło do kilku eksplozji w różnych częściach Rosji i wygląda na to, że nie wiem, nie sądzę, żeby to był atak z Konga – rzucił.
Już wewnątrz rezydencji prezydent Trump błyskawicznie odesłał dziennikarzy, mimo iż mieli oni przyglądać się początkowi obrad. — Idźcie coś zjeść, bo jak będziecie głodni, będziecie brzydko pisać. A i tak pewnie będziecie brzydko pisać – rzucił polityk.
Czytaj też:
Prezydent Iranu: Znajdujemy się w stanie pełnowymiarowej wojny z USA, Europą i IzraelemCzytaj też:
Izrael zaskoczył społeczność międzynarodową. Kraje Afryki nie kryją oburzenia







English (US) ·
Polish (PL) ·