Zawrzało po tym, co Świątek zrobiła w finale. Bez litości

1 dzień temu 6

W finale United Cup reprezentacja Polski mierzy się ze Szwajcarią. Iga Świątek, choć pokonała Belindę Bencić w pierwszym secie 6:3, to w drugim praktycznie nie istniała na korcie. Szwajcarka to wykorzystała i pokonała Raszyniankę 6:0. W trzeciej partii górą ponownie była reprezentantka Szwajcarii. W sieci momentalnie zawrzało, a fani nie odpuścili Polce tak słabego występu. "Była głodna, więc Bencić zaserwowała jej bajgla" - czytamy w jednym z wpisów na portalu X.

6 Screenshot: Polsat Sport, X

6:3 i kontrola nad wydarzeniami w pierwszym secie. Tak wyglądał początek spotkania Igi Świątek z Belindą Bencić i zupełnie nic nie zapowiadało kompromitacji Polki, która nastąpiła w drugiej partii. Tymczasem Szwajcarka rozbiła naszą tenisistkę 6:0 i tym samym doprowadziła do trzeciego seta.

Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany

Kibice nie oszczędzili Świątek. "Była głodna, więc Bencić zaserwowała jej bajgla"

W takich momentach do życia momentalnie budzą się internauci, którzy nie zamierzali odpuścić Raszyniance po tak słabej grze w drugiej odsłonie finału United Cup. Druga rakieta świata została wyśmiana przez kibiców z całego świata.

- Świątek była głodna, więc Bencić spełniła jej prośbę i zaserwowała jej bajgla - czytamy w jednym z wpisów na portalu X.

- Iga Świątek w piekarni. Z tym że teraz to ona była klientką - szydzi kolejny z internautów.

"Upadek Świątek w ULTRA 4K HD". Fatalna forma Polki

- Jesteśmy świadkami upadku Igi Świątek w ULTRA 4K HD. I nie ma już odwrotu. Nie może winić nikogo innego, niż siebie za niekończące się złe decyzje zespołowe, które podejmowała - sugeruje inny użytkownik.

- Jak Wim Fissette może w ogóle siedzieć z kamienną twarzą, widząc, jak słaby jest serwis Igi? Miał rok, żeby to poprawić, a dosłownie nic nie zrobił. Iga nie daje sobie szansy na pozostanie w meczu z powodu fatalnego serwisu - czytamy w kolejnym wpisie.

- Epika, liryka i Iga Świątek w 2. secie tego meczu - zastępuje słowo "dramat" nazwiskiem Polki jeden z kibiców.

Przed Polką długi sezon. "Wątpliwości co do samej siebie"

- Iga Świątek to może być powtórzenie tego, co się stało z Garbiñe Muguruzą, krótko liderką rankingu w 2017 r. Nagle przestała cokolwiek grać i już nigdy się nie podniosła - twierdzi Stanisław Janecki.

- Trzeba sobie to jasno powiedzieć i przestać się oszukiwać: to Iga Świątek była zdecydowanie najsłabszym ogniwem polskiego teamu w United Cup. I nie jest to jej ostatnie słowo, bo perspektywy w Australian Open żadne - dodaje.

- Świątek nie porusza się tak dobrze, jak potrafiła to robić w ostatnich meczach i nie wydaje się, żeby było to spowodowane kontuzją. Wolniejsze instynkty. Wątpliwości co do samej siebie. To będzie dla niej długi sezon - zauważa prezenterka sportowa, Tega Onojaife.

Iga Świątek ostatecznie przegrała z Belindą Bencić 6:3, 0:6, 3:6. To oznacza, że Hubert Hurkacz musi pokonać Stana Wawrinkę, żeby przedłużyć nadzieje reprezentacji Polski na triumf w tegorocznym United Cup. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl.

Zobacz też: Świątek miała dwie piłki setowe i nagle zwrot! Ten horror trwał trzy godziny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło