Zagadkowa śmierć w gospodarstwie w Czepielowicach. Zwłoki w nadpalonym ubraniu

6 dni temu 14

Data utworzenia: 6 stycznia 2026, 19:24.

Dramatyczne wydarzenie w dzień Święta Trzech Króli 6 stycznia na Opolszczyźnie. Przed południem policja została powiadomiona o wstrząsającym znalezisku na jednej z posesji w Czepielowicach (woj. opolskie). Przed godz. 10.00 do brzeskich funkcjonariuszy wpłynęło zgłoszenie znalezieniu ludzki zwłok. Jak się okazało, była to ciało 53-letniego mężczyzny, którego ubranie było częściowo nadpalone.

Tajemnicza śmierć mężczyzny w Czepielowicach. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Materiały policyjne, / google maps

Na miejsce natychmiast ruszyli policjanci z wydziału kryminalnego oraz ratownicy medyczni. Niestety, przybyły na miejsce lekarz potwierdził zgon mężczyzny.

Policja wyjaśnia przyczyny i okoliczności tragedii w Czepielowicach

Teren wokół posesji został zabezpieczony, a na miejscu przez wiele godzin pracowali śledczy i technicy kryminalistyki, zabezpieczając wszelkie ślady, które mogą pomóc w wyjaśnieniu tej zagadkowej sprawy.

— Teren zdarzenia został zabezpieczony. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki, którzy zabezpieczali ślady mogące mieć znaczenie dla dalszego postępowania — przekazała portalowi nto.pl aspirant sztabowa Patrycja Kaszuba z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

Śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci 53-latka prowadzą brzescy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Brzegu. Funkcjonariusze ustalają teraz, co dokładnie wydarzyło się na terenie posesji i co doprowadziło do śmierci mężczyzny.

Źródło: nto.pl

/1

Materiały policyjne, / google maps

Tajemnicza śmierć mężczyzny w Czepielowicach. Zdjęcie ilustracyjne.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło