Zachwyt Boga i czlowieka

2 tygodni temu 18

Osiem błogosławieństw. Czyż nie jest zachwytem Boga ubogimi, smutnymi, cichymi, łaknącymi sprawiedliwości...

Zachwycony Bóg

Stwarzający świat, wyprowadzający mocną ręką swój lud z niewoli, posyłający swojego Syna, uzdrawiający, przemieniający – to wszystko mieści się w naszych ludzkich obrazach Boga. Spróbuj jednak, człowieku, znaleźć wizerunek Boga zachwyconego.

Starszy Pan z brodą, owszem, rozkazujący chmurom i deszczom – także. Objawiający się w obłoku i słupie ognia – przemawiający do wyobraźni. Umierający na krzyżu – wstrząsa dreszczami. Z przedstawieniem Zmartwychwstałego gorzej: blask chwały z wielkanocnej sekwencji nijak ma się do rozmawiającego z niewiastą ogrodnika, towarzysza drogi, przygotowującego posiłek nad brzegiem Jeziora Galilejskiego.

A jednak, zanurzając się w słowie znajdziemy przynajmniej trzy miejsca, ukazującego Boga w zachwycie.

Stworzenie świata i powtórzone sześć razy: „widział Bóg, że było dobre” (Zob. Rdz 1). Światłość ze światłości zachwycona światłem. Woda żywa strumieniami wód, napełniającymi ziemię. Wreszcie zapatrzony w swój obraz i podobieństwo, błogosławiący człowiekowi.

Temu, nad którym wypowiedział swoje błogosławieństwa pokoju, błogosławieństwa na górze. Właśnie osiem błogosławieństw. Czyż nie jest zachwytem Boga ubogimi, smutnymi, cichymi, łaknącymi sprawiedliwości, miłosiernymi, czystego serca, wprowadzającymi pokój, cierpiącymi prześladowania, tymi którym urągają dla Jego imienia… Zachwycony Bóg zawsze będzie po ich stronie.

Czego dowodem jest modlitwa Jezusa: „wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (Mt 11,25).

Zachwycony człowiek

Tu Biblia podpowiada trzy teksty. Dwa pierwsze odnoszą się do wizyty królowej Saby u króla Salomona. Gdy „ujrzała całą mądrość Salomona oraz pałac, który zbudował, jak również zaopatrzenie jego stołu w potrawy i napoje, i mieszkanie jego dworu, stanowiska usługujących jemu, jego szaty, jego podczaszych, jego całopalenia, które składał w świątyni Pańskiej, wówczas wpadła w zachwyt” (1 Krl 10,4-5; 2 Krn 9,3-4). Pomińmy dwór. Całopalenia składane w świątyni to kult Starego Przymierza. Liturgia chwały ubogacona pieśniami, Psalmami, wsłuchiwaniem się w odwieczne Słowo Boga – zapowiedź Słowa, które stało się Ciałem. Jest jej zachwyt zapowiedzią, figurą – jak niegdyś mawiano – Jana, kontemplującego Odwieczne Słowo: „widzieliśmy Jego chwałę, chwałę, jaka Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy” (J 1,14).

Jest także zachwyt świadków uzdrowienia chromego. „A cały lud zobaczył go chodzącego i chwalącego Boga. I rozpoznawali w nim tego człowieka, który siadał przy Pięknej Bramie świątyni, aby żebrać, i ogarnęło ich zdumienie i zachwyt z powodu tego, co go spotkało” (Dz 3, 9-10). Zdumienie i zachwyt opisane przez Łukasza to już zaledwie krok do pochwały pasterzy, którzy „biegną wielce zadziwieni za anielskich głosem pieni, gdzie się spełnił cud”.

Serce Bożego Narodzenia: zachwyt człowieka karmiącego się zachwytem Boga.

Serce me czuwa (PnP 5,2)

WIARA.PL DODANE 25.11.2025 AKTUALIZACJA 18.12.2025

Przeczytaj źródło