"Zabił Leszka za 40 zł"

1 tydzień temu 12

Data utworzenia: 2 stycznia 2026, 14:23.

W sylwestrową noc podczas kursu z Giżycka do Pięknej Góry zginął taksówkarz. Z informacji "Faktu" wynika, że konflikt wywołała kwestia opłaty za przejazd, a sam koszt kursu mógł wynieść zaledwie 40 złotych. Sytuacja szybko eskalowała. Pasażer Mateusz G. wyciągnął nóż i kilkukrotnie ugodził nim kierowcę.

639029613334377702.jpg Foto: Policja / Facebook

Około godziny 21.30 w Sylwestra doszło do dramatu podczas kursu taksówką z Giżycka do Pięknej Góry. Jak wynika z informacji "Faktu" pasażer 37-letni Mateusz G. zamówił przejazd, jednak po drodze pojawił się problem z zapłatą.

Sylwester w Giżycku. Taksówkarz zaatakowany nożem przez pasażera

W sylwestrową noc obowiązują specjalne taryfy. Stawki są wyższe niż zwykle. — Co mogło podnieść koszt kursu do 40 złotych. Zabił Leszka za 40 zł. Niewyobrażalne — mówi nam Andrzej Bieńko, kolega zamordowanego taksówkarza. — Dodam tylko, że my sami nie podnosimy cen na Sylwestra. Nasze firmy wszystko ustalają — podkreśla.

Cała droga mogła zająć około 6 minut. W między czasie między panem Leszkiem a Mateuszem G. doszło do kłótni o należność. Sytuacja szybko eskalowała. Doszło do szamotaniny, podczas której pasażer miał przy sobie nóż i zaatakował kierowcę. 78-latek został kilkukrotnie ugodzony ostrym narzędziem. Szczegóły dotyczące obrażeń zostaną ustalone po sekcji zwłok.

Giżycko: atak nożownika na taksówkarza. Dramatyczne szczegóły

Nie jest jasne, czy atak nastąpił jeszcze w samochodzie, czy już na zewnątrz. Po napadzie 37-latek uciekł z miejsca. Pan Leszek, mimo poważnych obrażeń, próbował jeszcze prowadzić pojazd. — Po drodze otarł się o inny samochód, bo jego auto miało uszkodzoną prawą stronę — wyjaśnia Andrzej

Ostatecznie zatrzymał się w okolicach ulicy Moniuszki przy Wojska Polskiego, gdzie stracił siły.

Początkowo przechodnie sądzili, że mają do czynienia z nietrzeźwym kierowcą. Szybko jednak okazało się, że mężczyzna jest ciężko ranny. W momencie, gdy otwarto drzwi samochodu, był już w stanie agonalnym.

Zobacz także: Zamordowany taksówkarz z Giżycka był wzorem pomocy. Jego pies nie został sam

Przeczytaj źródło