Wykupieni

1 tydzień temu 16

Błogosławieństwo Aarona postrzegamy zazwyczaj w kategorii noworocznych życzeń. Dobry początek, ktoś powie, z rozpromienionym obliczem Boga nad człowiekiem. Ale jego pełny sens można odczytać dopiero w perspektywie drugiego czytania z Listu do Galatów. Błogosławieństwo znaczy wykupieni, wolni, napełnieni Duchem, wreszcie – przybrane dzieci. To jest prawdziwe błogosławieństwo od Boga.

Skoro tak, błogosławieństwo nie jest czymś, na co czekamy, czego  pragniemy. Błogosławieństwo jest stanem, przeżywanym przez wykupionych „drogocenną Krwią Baranka” dziś. Nie jest czasem przyszłym, jest czasem teraźniejszym. To wystarczy, by „wracać” każdego dnia jak pasterze, wielbiąc i wysławiając Boga – to jest odpowiedź godna kogoś, kto odziedziczył błogosławieństwo.

Przeczytaj źródło