Wydał 11 tys. zł za podróż poślubną do Tajlandii. Nie mógł wejść na pokład. Powód? Błahy

2 miesięcy temu 20

Data utworzenia: 20 listopada 2025, 11:40.

To miała być wymarzona podróż poślubna do Tajlandii, na którą młode małżeństwo odkładało miesiącami. Zamiast egzotycznych plaż czekał ich jednak stres, odwołane wakacje i walka o zwrot pieniędzy. Wszystko przez drobiazg, który zdecydował o losach całego wyjazdu.

Problemy nowożeńców na lotnisku. Nie wpuszczono ich do samolotu.
Problemy nowożeńców na lotnisku. Nie wpuszczono ich do samolotu. Foto: @DailyMail / X / 123RF

Po ślubie Josh i Eden Reekie zaplanowali dwutygodniowy urlop w Phuket. Za loty i hotel zapłacili 2400 funtów, czyli równowartość ok. 11,5 tys. zł, a na lotnisko w Manchesterze stawili się pełni ekscytacji. Chwilę później ich plany całkowicie runęły.

Pasażerowi odmówiono wejścia na pokład samolotu. Winna "smuga" w paszporcie

Przy stanowisku odprawy pracownicy linii lotniczych Etihad Airways zgłosili wątpliwości dotyczące dokumentów pary. Paszport Eden ostatecznie uznano za ważny, ale 31-letniemu Josh’owi polecono czekać. Przez pół godziny obsługa analizowała jego dokument, po czym ogłosiła decyzję — nie poleci.

Powodem miała być lekko rozmazana pieczątka z 2019 r., którą uznano za ślad po kontakcie z wodą. Choć Josh twierdzi, że z tym paszportem odbył 12 lotów w ciągu ostatnich 11 miesięcy, tym razem uznano go za "uszkodzony". Para musiała opuścić lotnisko, nie mając szans na wejście na pokład.

Co uznaje się za uszkodzenie paszportu?

Zgodnie z przepisami paszport musi być w pełni czytelny, bez podartych stron, śladów zalania czy rozwarstwienia. Linie lotnicze odpowiadają za to, by pasażerowie spełniali wymagania kraju docelowego. W przeciwnym wypadku mogą ponieść konsekwencje finansowe.

Rzecznik Etihad wyjaśnił, że linia skonsultowała się z tajlandzkimi służbami imigracyjnymi, które odradziły wpuszczenie pasażera ze względu na stan jego dokumentu. — Brytyjskie paszporty muszą być maszynowo czytelne i całkowicie nienaruszone — podkreślono w komunikacie.

Podróżny żąda odszkodowania za nieudany wyjazd

Po odmowie wejścia na pokład Josh błyskawicznie wyrobił nowy paszport, lecz było już za późno. Biuro podróży TUI odwołało ich rezerwację w Tajlandii, a para — zamiast egzotycznego Phuket — w ostatniej chwili kupiła tańszy wyjazd na Cypr.

"Byliśmy absolutnie załamani. Oszczędzaliśmy cały rok", wyznał Josh brytyjskim mediom. Małżeństwo złożyło skargę i domaga się odszkodowania zarówno od TUI, jak i Etihad Airways. Twierdzą, że nikt nie wykazał wobec nich empatii ani gotowości, by pomóc rozwiązać problem.

Źródło: Daily Mail

Przeczytaj również:

Opłata za wstęp do Wenecji nie wzrośnie. System obejmie 60 dni w sezonie

Da się tanio podróżować po Szwajcarii? Ekspert zdradza, co Polacy powinni wiedzieć

Tego dnia kupisz bilety lotnicze za grosze, ale uważaj na pułapki! Kiedy wypada Travel Tuesday?

Przeczytaj źródło