To, co zaczęło się jako niewielkie przygraniczne potyczki, przekształca się w dużą wojnę. — Nie sądzę, aby na tym etapie realistyczne było oczekiwanie przełomowych zmian. Konflikt osiągnął poziom, którego nie widzieliśmy w historii — mówił Napon Jatusripitak, dyrektor Centrum Polityki i Geopolityki w Thailand Future.