W pierwszym rzędzie pokazu Chanel podczas Paris Fashion Week aktorka pojawiła się w zupełnie nowej odsłonie. Margot Robbie pożegnała swoje długie, romantyczne blond fale i zaskoczyła świeżą fryzurą – falującym bobem z delikatnie cieniowaną grzywką. To jednocześnie rockowe i bardzo eleganckie cięcie idealnie wpisało się w klimat pokazu Matthieu Blazy’ego w Grand Palais.
Jeszcze niedawno gwiazda „Barbie” była wierna swoim długim, miękkim blond falom, które stały się znakiem rozpoznawczym podczas promocji filmu „Wichrowe Wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell. W nowej ekranizacji kultowej powieści Emily Brontë aktorka wciela się w Catherine Earnshaw – jedną z najbardziej romantycznych bohaterek literatury. Nic więc dziwnego, że na czerwonych dywanach Robbie stawiała wtedy na eteryczne fryzury i stylizacje o wyraźnie romantycznym charakterze.
Falujący bob – najmodniejsza fryzura
Na pokazie kolekcji Chanel jesień–zima 2026/2027 Margot Robbie zaprezentowała jednak zupełnie nową odsłonę. Aktorka postawiła na long bob („lob”) – lekko teksturyzowanego boba z delikatnie cieniowaną grzywką. Fryzura ma miękką, lekko „niedbałą” strukturę, dzięki czemu wygląda jednocześnie bardzo swobodnie i elegancko.
Bob od kilku sezonów pozostaje jedną z ulubionych fryzur gwiazd. Noszą go m.in. Kendall Jenner, Keira Knightley, Angèle czy Chappell Roan, która wybrała jego bardziej ekstrawagancką wersję. To uniwersalne cięcie, które pięknie podkreśla rysy twarzy, a przy tym jest niezwykle łatwe w stylizacji.
Falujący bob z grzywką można nosić na wiele sposobów – w lekkiej, boho odsłonie z naturalną teksturą albo w bardziej wygładzonej, graficznej wersji. Dzięki naturalnej objętości, miękkiej grzywce i bardzo korzystnej długości fryzura w estetyce quiet luxury ma wszystko, by stać się jedną z najbardziej pożądanych stylizacji włosów tej wiosny.

1 dzień temu
8








English (US) ·
Polish (PL) ·