Waleria miała 17 lat, gdy zaczęła się rosyjska okupacja. Dziś nie ma już domu

4 tygodni temu 15

Data utworzenia: 18 grudnia 2025, 9:54.

Welt

Oddanie Donbasu w zamian za pokój brzmi jak polityczny kompromis. Na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy to oznacza jednak coś zupełnie innego: terror, porwania, tortury i systematyczne niszczenie tożsamości. Historia 19-letniej Walerii pokazuje, że okupacja nie kończy wojny — ona ją przenosi do szkół, domów i dziecięcych sypialni. "Dla rosyjskich żołnierzy nie ma znaczenia, czy mają do czynienia z dzieckiem, czy z dorosłym” - podkreśla.

Waleria miała 17 lat, gdy zaczęła się rosyjska okupacja. Dziś nie ma już domu
Waleria miała 17 lat, gdy zaczęła się rosyjska okupacja. Dziś nie ma już domu Foto: Oleg Petrasiuk/Press Service of the 24th King Danylo Separate Mechanized Brigade / Reuters

Kiedy Kreml mówi o "cesjach terytorialnych", mieszkańcy okupowanych regionów mówią o strachu i znikających ludziach. Raporty organizacji praw człowieka opisują filtrację, obozy, rusyfikację i masowe deportacje — praktyki znane z Czeczenii. Jak wygląda codzienne życie milionów ludzi pod rosyjską okupacją i dlaczego oddanie Donbasu nie oznaczałoby pokoju, lecz przyzwolenie na systemowe zbrodnie? Historia, w której dzieci zostały zabrane przez rosyjskich żołnierzy na "obóz letni", mrozi krew w żyłach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Źródło: Welt

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło