W wypadku straciła ukochaną córkę. Teraz mama walczy z cmentarną hieną. "Jak mi wpadnie w ręce..."

1 miesiąc temu 29

Data utworzenia: 11 grudnia 2025, 20:12.

20-letnia Marcelina 2,5 roku temu zginęła w strasznym wypadku samochodowym pod Szamotułami (woj. wielkopolskie). Trudno wyobrazić sobie, z jak wielkim bólem mierzą się od tego czasu jej rodzice. Nie mogą jednak w spokoju przeżywać żałoby — ktoś regularnie im ją zakłóca, okradając grób ukochanej córki. Chcąc złapać cmentarnego złodzieja, mama 20-latki zamontowała przy grobie kamerę. Teraz szuka kobiety, która w ostatnim czasie miała okraść nagrobek.

Ktoś regularnie okrada grób Marceliny. Foto: Natalia Konieczna / Facebook

Od czerwca 2023 r. cmentarz stał się dla pani Natalii niemal drugim domem. Odkąd życie w wypadku samochodowym straciła jej córka Marcelina, kobieta zagląda tam nieustannie, by zapalić świeczkę, pomodlić się za córkę, zadbać, by jej grób był zawsze czysty i ładny. Ale wysiłek kobiety jest regularnie niweczony.

Czytaj także: Cmentarna hiena zrobiła to zmarłemu Stasiowi. Rozpaczliwy apel matki

Marcelina zginęła w wypadku pod Szamotułami. Jej grób jest regularnie okradany

We wtorek, 9 grudnia, ktoś znowu okradł grób Marceliny. Pani Natalia jest załamana. To już siódmy raz, kiedy ktoś zabrał coś z nagrobka — tym razem były to kwiaty i LED-owy znicz. Po poprzednich kradzieżach kobieta zainstalowała w pobliżu grobu kamerę monitoringu. Opublikowała nagranie, na którym jej zdaniem zarejestrowano kobietę, która dokonała kradzieży. Choć sam moment zabrania rzeczy z grobu nie został uwieczniony, kobieta uważa, że za kradzież jest odpowiedzialna właśnie ta osoba.

"Ktoś kojarzy tę cmentarną spacerowiczkę? Wczoraj około godziny 16, widoczny filmik z kamery. Komuś coś zginęło?" — napisała w mediach społecznościowych, publikując nagranie i zdjęcia z kamery.

"Zamiast przeżywać żałobę chodzę i pilnuję zniczy"

— Moja córka zginęła przez pirata drogowego, spowodował wypadek, nie poniósł żadnych konsekwencji. 2,5 roku nie mam dziecka, a bandyta na wolności. Teraz zamiast przeżywać żałobę chodzę i pilnuję zniczy — mówi w rozmowie z "Faktem" oburzona pani Natalia.

— Dwa dni po pogrzebie zniknęły dwa lampiony, dwa razy kwiaty, znicze, kryształowe lampki solarne, dwie świeczki solarne z krzyżykami — wymienia skradzione z grobu Marceliny rzeczy.

Jak mówi, dotąd nie zgłosiła sprawy policji, jedynie proboszczowi, który miał założyć na cmentarzu monitoring, ale jak dotąd się to nie udało.

— Nie mam pojęcia czy stoi za tym jedna i ta sama osoba. Ale jak w ręce mi wpadnie, to nie będę panować nad sobą. Zmarli są okradani na całym cmentarzu. Po co to komu? — zastanawia się, załamując ręce.

Sprawca wypadku wciąż nie usłyszał prawomocnego wyroku

Do tragicznego wypadku, w którym zginęła 20-letnia Marcelina, doszło 9 czerwca 2023 r. Dziewczyna jechała z grupą znajomych samochodem prowadzonym przez 18-latka. W Bytyniu pod Szamotułami auto uderzyło w drzewo. Marcelina zmarła na miejscu, czworo nastolatków odniosło poważne obrażenia. Kierowca był trzeźwy.

Sąd pierwszej instancji skazał kierowcę na 3,5 roku więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 10 lat. Obrona wniosła o apelację. Jak dotąd w sprawie nie zapadł prawomocny wyrok.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

20-latka zginęła w czerwcu 2023 r.

/7

Policja Szamotuły / Materiały policyjne

Samochód, którym podróżowała 20-latka, uderzył w drzewo.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

Grób Marceliny już kilka razy został okradziony.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

Mama Marceliny opublikowała w internecie nagranie z monitoringu.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

Według kobiety to ta osoba okradła grób.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

Po kradzieżach przy grobie rodzina zamontowała kamery.

/7

Natalia Konieczna / Facebook

Kobieta szuka sprawcy kradzieży.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło