Izrael jest w stanie najwyższej gotowości na wypadek ewentualnej interwencji USA w Iranie - wynika z informacji trzech izraelskich źródeł zaznajomionych ze sprawą, na które powołuje się Reuters. Władze Iranu stają w obliczu największych od lat protestów antyrządowych.
- Izrael pozostaje w stanie najwyższej gotowości w związku z możliwą interwencją USA w Iranie - informuje Reuters, powołując się na izraelskie źródła.
- W Iranie trwają największe od lat protesty antyrządowe.
- Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie groził interwencją i ostrzegał władze Iranu przed użyciem siły wobec demonstrantów.
- Premier Izraela Benjamin Netanjahu i sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiali telefonicznie o możliwej interwencji w Iranie.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie w ostatnich dniach groził interwencją i ostrzegał irańskie władze przed użyciem siły wobec demonstrantów. W sobotę Trump powiedział, że USA są "gotowe do pomocy".
Źródła, które uczestniczyły w izraelskich konsultacjach bezpieczeństwa w weekend, nie wyjaśniły, co w praktyce oznacza stan najwyższej gotowości Izraela. Izrael i Iran toczyły 12-dniową wojnę w czerwcu ubiegłego roku, podczas której USA dołączyły do Izraela, przeprowadzając naloty powietrzne.
W rozmowie telefonicznej w sobotę premier Izraela Benjamin Netanjahu i sekretarz stanu USA Marco Rubio omówili możliwość interwencji USA w Iranie, według izraelskiego źródła obecnego przy rozmowie. Amerykański urzędnik potwierdził, że obaj rozmawiali, ale nie ujawnił, jakie tematy poruszali.
Izrael nie sygnalizował chęci interwencji w Iranie w związku z trwającymi protestami, a napięcia między dwoma odwiecznymi wrogami są wysokie z powodu izraelskich obaw dotyczących irańskich programów nuklearnych i rakiet balistycznych.
W wywiadzie dla "The Economist" opublikowanym w piątek Netanjahu powiedział, że Iran poniósłby straszne konsekwencje, gdyby zaatakował Izrael. Nawiązując do protestów, stwierdził: "Myślę, powinniśmy zobaczyć, co dzieje się w Iranie".
Liczba potwierdzonych ofiar śmiertelnych trwających od dwóch tygodni antyrządowych protestów w Iranie wzrosła do 116 - podała w nocy z soboty na niedzielę Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA), organizacja pozarządowa z siedzibą w USA.
HRANA zaznaczyła, że ten bilans obejmuje tylko potwierdzone zgony, ale faktyczna liczba zabitych jest trudna do ustalenia ze względu na wprowadzone przez władze ograniczenia w dostępie do internetu.

1 dzień temu
7



English (US) ·
Polish (PL) ·