Koniec policyjnej obławy
W nocy z niedzieli na poniedziałek, niedługo po północy, Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zakończeniu obławy po uprowadzeniu 9-letniego chłopca. Przekazano, że funkcjonariusze "zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który wczoraj po południu zabrał z mieszkania swojej byłej partnerki jej 9-letniego syna". "Dzięki zaangażowaniu i determinacji policyjnych negocjatorów oraz skoordynowanym działaniom funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, oraz różnych Wydziałów Komendy Stołecznej Policji, a także Oddziału Prewencji Policji chłopiec został już odebrany mężczyźnie i jest pod opieką służb medycznych. Czynności w toku" - czytamy w komunikacie.
"Dynamiczna akcja"
- Chłopiec został przekazany medykom, aby go przebadali. Wiemy od lekarzy, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedział dziennikarzom mł. insp. Robert Szumiata, rzecznik warszawskiej komendy. - Akcja zatrzymania mężczyzny była bardzo dynamiczna, więc musimy sprawdzić, czy dziecku nic się nie stało zarówno podczas samego zatrzymania, jak i wcześniej - dodał. Zaznaczył, że medycy sprawdzą także, czy nie doszło do wychłodzenia u chłopca. - Priorytetem dla nas było to, aby uwolnić chłopca i żeby trafił on pod opiekę mamy. Wiemy, że doszło do sprzeczki w mieszkaniu kobiety. Mężczyzna tak naprawdę nie był w stanie racjonalnie wyjaśnić, dlaczego zabrał dziecko - powiedział. Zapowiedział, że w poniedziałek 36-latek ma zostać przesłuchany.
Zobacz wideo 13-latek uciekał audi przed ostrowieckimi policjantami
Uprowadzenie 9-latka w Warszawie
Do zdarzenia doszło w niedzielę popołudniu w Warszawie. W jednym z mieszkań zlokalizowanych niedaleko Traktu Nadwiślańskiego wywiązała się awantura. Jak przekazała policja w rozmowie z Onetem, 36-latek miał przyjść do mieszkania swojej byłej partnerki i bez jej zgody wyjść z niego z jej 9-letnim synem. Kobieta wezwała służby. - Na skutek poszukiwań udało się namierzyć mężczyznę z dzieckiem. Rozmawiamy z nim, żeby przekazał chłopca mamie - powiedziała portalowi Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. "Mężczyzna przez wiele godzin odmawiał współpracy z policjantami i nie chciał oddać dziecka, przetrzymując je na terenach zielonych przy ulicy Obrazkowej" - poinformowała z kolei KSP w komunikacie po zakończonej akcji.







English (US) ·
Polish (PL) ·