Ukraina: setki ton oleju na ulicach Dniepru. W tle atak na amerykański zakład

1 tydzień temu 17

W Dnieprze w środkowo-wschodniej części Ukrainy trwa usuwanie skutków rosyjskiego ataku. Jak informują tamtejsze władze, wśród celów miał znaleźć się m.in. zakład należący do amerykańskiej firmy.

Skutki ataku Rosjan t.me/s/borys_filatovv

Atak na amerykańską firmę

"W wyniku ataku dronów na drogi Dniepru rozlało się 300 ton oleju!" - przekazał w poniedziałek po południu na Telegramie mer Dniepru Borys Fiłatow. Zaznaczył, że miejskie służby porządkują teren, ale przemieszczanie się niektórymi drogami nie będzie możliwe przez 2-3 dni. Fiłatow dodał, że "Rosjanie zbombardowali amerykański teren, ponieważ zakład należy do firmy Bunge z St. Louis w stanie Missouri". 

"Rosja przeciąga wojnę"

Gubernator obwodu dniepropietrowskiego Władysław Haiwanienko skomentował z kolei, że "zwykły olej słonecznikowy, jak się okazuje, również jest celem Rosji". "Wszystko wskazuje tylko na to, że Rosja nie traktuje poważnie dyplomatycznych działań, które próbują z nią prowadzić cywilizowane kraje. Rosja przeciąga wojnę, starając się wyrządzić Ukrainie jak największe szkody - ich strategia pozostaje niezmienna. Nasza strategia - strategia ochrony życia – zostanie wzmocniona, już to robimy" - dodał. 

Zobacz wideo Larry Ellison przejmuje media, by mieć władzę nad władzą

Firma z USA działa w Ukrainie

Jak czytamy na stronie firmy Bunge, zakład w Dnieprze jest "przedsiębiorstwem przetwórstwa nasion słonecznika, w którym zintegrowano w pełni procesy przetwarzania, rafinacji i butelkowania". "Działamy w tym kraju od 2002 roku i jesteśmy jednym z wiodących przetwórców i eksporterów zbóż i nasion oleistych" - podkreśla amerykański podmiot. 

Czytaj również: Premierka Danii ostrzega: Trump poważnie myśli o przejęciu Grenlandii

Źródła: Telegram, Bunge.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło