Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozszerza zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych i wprowadza nowe ograniczenia wizowe wobec kolejnych krajów. Decyzja została ogłoszona po strzelaninie w Waszyngtonie.
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein
Pełny zakaz dla kolejnych państw
Biały Dom poinformował, że całkowity zakaz wjazdu do USA obejmie obywateli pięciu kolejnych krajów: Burkina Faso, Mali, Nigru, Sudanu Południowego oraz Syrii. Według Agencji Reutera na liście mogą znaleźć się także Sierra Leone i Laos, które do tej pory objęte były częściowymi ograniczeniami. Oznacza to zamknięcie granic dla osób posiadających paszporty tych państw, niezależnie od celu podróży. Dodatkowo pełne ograniczenia wjazdu wprowadzono wobec osób posługujących się dokumentami podróży wydanymi przez Autonomię Palestyńską. Ograniczenia wejdą w życie 1 stycznia 2026 roku.
Częściowe restrykcje dla piętnastu krajów
Administracja Donalda Trumpa zdecydowała także o objęciu częściowymi restrykcjami kolejnych piętnastu państw. Na tej liście znalazły się m.in. Nigeria, Senegal, Angola, Tanzania, Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Zambia. Obywatele tych krajów nie zostali objęci całkowitym zakazem wjazdu, ale będą podlegać zaostrzonym procedurom wizowym i kontrolnym. Oznacza to dodatkowe sprawdzenia, dłuższy proces uzyskiwania wiz oraz większą liczbę odmów wjazdu.
Zobacz wideo Trump zbiera nagrody i nie miał czasu przeczytać Narodowej Strategii Bezpieczeństwa
Argumenty administracji USA
Amerykańskie władze uzasadniają decyzję problemami z weryfikacją tożsamości podróżnych. Wskazują m.in. na korupcję w administracjach niektórych państw, niewiarygodne dokumenty cywilne, brak kompletnych rejestrów karnych oraz wysoki odsetek osób przekraczających dozwolony czas pobytu w Stanach Zjednoczonych. Biały Dom podkreśla również, że część krajów objętych restrykcjami odmawia przyjmowania swoich obywateli deportowanych z USA lub nie sprawuje skutecznej kontroli nad własnym terytorium i granicami.
Powrót do twardej linii z pierwszej kadencji
Rozszerzenie zakazu wjazdu nawiązuje do jednej z najbardziej kontrowersyjnych decyzji imigracyjnych z pierwszej kadencji Donalda Trumpa. Nowe ograniczenia ogłoszono w momencie nasilonej debaty o bezpieczeństwie wewnętrznym i polityce migracyjnej, spotęgowanej niedawną strzelaniną w Waszyngtonie. Administracja prezydenta zapowiada, że bezpieczeństwo granic i kontrola nad ruchem migracyjnym pozostaną jednym z priorytetów jej polityki w najbliższych miesiącach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·