Trump na konferencji po ataku na Wenezuelę. „Było ciemno, było zabójczo”

1 tydzień temu 15

- Poprzedniej nocy z mojego rozkazu siły zbrojne USA przeprowadziły operację w stolicy Wenezueli. Potężna moc została wykorzystana w niezwykłej operacji, aby pojmać dyktatora. Był to niezwykły pokaz siły armii Stanów Zjednoczonych – stwierdził podczas konferencji prasowej Donald Trump, prezydent USA.

Trump pojawił się przed godziną 18 czasu polskiego na konferencji prasowej, jaką zorganizowano w jego rezydencji w Mar-a-Lago na Florydzie. Głowa USA zabrała głos w sprawie ataku na Wenezuelę i pojmania Nicolasa Maduro, prezydenta tego kraju.

– Potężna moc amerykańskich sił powietrznych, morskich i lądowych została wykorzystana do niezwykłego ataku, jakiego ludzie nie widzieli od czasów II wojny światowej. Była użyta przeciwko zmilitaryzowanemu miejscu w sercu Caracas, aby pojmać dyktatora Nicolasa Maduro. Był to absolutnie niewiarygodny pokaz siły armii Stanów Zjednoczonych – mówił Donald Trump potwierdzając, że Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores staną przed nowojorskim sądem.

Krótko przed konferencją prasową Trump opublikował zdjęcie pojmanego prezydenta Wenezueli.

„Było ciemno, było zabójczo”

Prezydent USA ujawnił więcej szczegółów związanych z atakiem, zaznaczając, że „prawdopodobnie nie będą musieli uderzyć drugi raz”. – Wszystkie wenezuelskie siły zbrojne zostały unieszkodliwione, gdy żołnierze naszych sił zborjnych z powodzeniem pojmały Nicolasa Maduro w środku nocy – mówił. – Było ciemno, było zabójczo. Pojmano go razem z jego żoną. Staną teraz przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Postawiono im zarzuty za ich kampanię narkoterroryzmu – dodał.

Co dalej? – Nie chcemy, by ktoś miał taką sytuację, jaka była w ostatnim czasie. Będziemy przewodzić temu krajowi do czasu aż, w którym uda nam się dokonać bezpiecznego przekazania władzy. Chcemy pokoju i sprawiedliwości dla narodu wenezuelskiego – stwierdził Trump. – Jesteśmy tam teraz i zostaniemy do kiedy nastąpi właściwe przekazanie władzy – podkreślił.

Oskarżył Maduro o osobisty nadzór kartelu narkotykowego, „który zalewał USA śmiertelną trucizną odpowiedzialną za śmierć setek tysięcy Amerykanów”. – Maduro wysyłał gangsterów, morderców, aby terroryzować naszą społeczność – opowiadał Trump. – Byli brutalni, ale teraz już nie są. Muszę pogratulować naszym siłom – dodał.

Więcej informacji wkrótce.

Czytaj też:
Echa ataku USA. Sikorski ironizuje, Zandbergowi nie do śmiechu, Mentzen pisze o Ukrainie
Czytaj też:
Premier Tusk skomentował atak na Wenezuelę. „2026 zaczyna się od mocnego uderzenia”

Przeczytaj źródło