Data utworzenia: 20 listopada 2025, 11:54.
Agresywny mężczyzna zamknął się ze swoją matką w mieszkaniu w Sanoku. Gdy włączył się czujnik gazu, służby podjęły decyzję o siłowym wejściu. Mężczyzna zaatakował policjantów i strażaka ostrym narzędziem. Funkcjonariusze użyli broni. Napastnik nie przeżył. W mieszkaniu znaleziono ciało kobiety. Ranni zostali dwaj policjanci i strażak – ten ostatni trafił do szpitala w Rzeszowie śmigłowcem LPR. Na miejscu cały czas trwają czynności z udziałem prokuratury.
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, 20 listopada, przed południem w Sanoku, na ul. Sadowej. Zgłoszenie, które wpłynęło do służb, dotyczyło agresywnego mężczyzny, który zabarykadował się z matką w jednym z mieszkań. Jak poinformowała policja, w lokalu włączył się czujnik gazu, co mogło świadczyć o próbie celowego odkręcenia kurków.
Sytuacja była na tyle poważna, że podjęto decyzję o natychmiastowym wejściu do środka.
Ostry atak i strzały
W chwili interwencji mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem dwóch policjantów oraz strażaka. Funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego, jednak te nie przyniosły skutku. Wówczas padły strzały z broni służbowej.
Pomimo podjętej na miejscu reanimacji, życia napastnika nie udało się uratować. Jak informuje podkarpacka policja, w mieszkaniu znaleziono ciało kobiety, najprawdopodobniej matki mężczyzny.
Ranni trafili do szpitali
Dwaj ranni policjanci zostali przewiezieni do szpitali w Sanoku i Brzozowie. Najciężej ranny strażak został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Rzeszowie.
Trwa śledztwo
Na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze oraz prokurator. Zabezpieczane są ślady i ustalane okoliczności zdarzenia. Na ten moment nie podano, kim dokładnie był napastnik ani co mogło być motywem jego zachowania. Śledztwo ma wyjaśnić zarówno przebieg interwencji, jak i okoliczności śmierci obu osób.
PILNA WYDARZENIA
Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.

2 miesięcy temu
23


English (US) ·
Polish (PL) ·