​Tragedia na przejeździe kolejowym w Ziębicach. Błąd, który kosztował życie dwóch osób

3 tygodni temu 16
  • W niedzielę na przejeździe kolejowym w Ziębicach na Dolnym Śląsku doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy zderzył się z pociągiem dalekobieżnym relacji Praga-Gdynia. W wyniku zdarzenia zginęli rodzice dwuletniego chłopca. Jak ustaliła reporterka RMF FM Martyna Czerwińska, auto nie ominęło zamkniętego szlabanu, jak podejrzewano. Rogatki były otwarte.

    • Wypadek miał miejsce na przejeździe kolejowym z sygnalizacją i rogatkami przy drodze wojewódzkiej nr 385 w Ziębicach.
    • W zderzeniu z pociągiem relacji Praga-Gdynia zginęły dwie osoby - 31-letnia kobieta i mężczyzna, rodzice dwuletniego chłopca.
    • Dziecko nie było obecne w samochodzie w chwili wypadku - przebywało u babci.
    • Nikt z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń.
    • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

    Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę na przejeździe kolejowym w Ziębicach, wyposażonym w sygnalizację świetlną i rogatki. Samochód osobowy wjechał na tory w momencie, gdy nadjeżdżał pociąg dalekobieżny relacji Praga-Gdynia. Siła uderzenia była ogromna - pojazd został doszczętnie zniszczony.

    Na miejscu zginęli 31-letnia kobieta i mężczyzna. W samochodzie znajdował się fotelik dziecięcy, co początkowo wzbudziło obawy służb ratunkowych, że w pojeździe mogło być dziecko. Ostatecznie ustalono, że dwuletni syn ofiar wypadku w chwili tragedii przebywał u babci.

    Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich zabezpieczyła monitoring oraz zapis z kamery w lokomotywie. Przeprowadziła też oględziny na miejscu zdarzenia. Jak ustaliła reporterka RMF FM Martyna Czerwińska, auto nie ominęło zamkniętego szlabanu, jak podejrzewano początkowo. Rogatki były otwarte.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło